Projekt UD263 zmieni zasady za wykroczenia z fotoradarów. Opłaty do 7500 zł
Projekt UD263 przewiduje nowe zasady rozliczania wykroczeń rejestrowanych przez fotoradary i odcinkowe pomiary prędkości. Jedną z najważniejszych zmian ma być opłata administracyjna nakładana w określonych przypadkach na właściciela lub użytkownika pojazdu. Przy największych przekroczeniach prędkości jej wysokość ma sięgać 7500 zł, ale projekt nie jest jeszcze obowiązującym prawem.
Najważniejsze informacje
- Projekt UD263: przygotowało Ministerstwo Infrastruktury.
- Opłata administracyjna: przy przekroczeniu prędkości o ponad 71 km/h ma wynosić 7500 zł.
- 30 dni: brak wymaganej reakcji na zawiadomienie ma uruchamiać mechanizm opłaty administracyjnej.
- Bez punktów karnych: zapłata opłaty administracyjnej ma kończyć postępowanie bez naliczenia punktów.
- Planowany termin: część nowych rozwiązań ma obowiązywać od 1 stycznia 2028 roku, ale projekt może jeszcze zostać zmieniony.
Kogo obejmie projekt UD263?
Projekt ma dotyczyć właścicieli i użytkowników pojazdów, których samochody zostaną zarejestrowane podczas naruszenia przepisów przez fotoradar, odcinkowy pomiar prędkości albo inne urządzenie rejestrujące.
Głównym celem zmian jest ograniczenie liczby spraw, które kończą się bez ukarania rzeczywistego sprawcy. Ministerstwo Infrastruktury wskazuje między innymi problemy z niewskazywaniem kierującego, ignorowaniem korespondencji oraz egzekwowaniem odpowiedzialności wobec kierowców pojazdów zarejestrowanych za granicą.
Sam system automatycznej kontroli jest jednocześnie intensywnie rozbudowywany. Więcej o urządzeniach, ich lokalizacjach i obecnych zasadach działania pisaliśmy w materiale Nowe fotoradary w Polsce 2026.
Według danych przywołanych przez rząd w 2023 roku system automatycznego nadzoru zidentyfikował ponad 985 tys. naruszeń. W około 440 tys. spraw sprawcy uniknęli odpowiedzialności. To 44,6 procent wszystkich zarejestrowanych przypadków.
Warto wiedzieć
Z nowszych danych Ministerstwa Infrastruktury wynika, że w 2025 roku mandatem zakończyło się jedynie 53 procent naruszeń zarejestrowanych przez fotoradary, a w przypadku odcinkowych pomiarów prędkości skuteczność wyniosła zaledwie 38 procent. To właśnie ta niska skuteczność ma być jednym z głównych powodów projektowanych zmian.
Jak projekt UD263 ma zmienić zasady odpowiedzialności za fotoradary?
Po zarejestrowaniu naruszenia właściciel lub użytkownik pojazdu ma otrzymać zawiadomienie wraz z dokumentami pozwalającymi zakończyć sprawę. Projekt zakłada kilka możliwych sposobów reakcji.
Można przyjąć mandat, odmówić jego przyjęcia, wykazać sprzedaż lub kradzież pojazdu albo przekazać dokumenty dotyczące osoby, która faktycznie kierowała samochodem. Jeżeli kierujący ma zostać wskazany, do sprawy ma być dołączone również jego oświadczenie.
Brak wymaganej odpowiedzi w ciągu 30 dni ma powodować powstanie obowiązku uiszczenia opłaty administracyjnej przez właściciela albo użytkownika pojazdu.
Na co uważać
- Opłata administracyjna i mandat karny to dwa różne mechanizmy.
- 7500 zł nie będzie automatyczną karą za każde zdjęcie z fotoradaru.
- Najwyższa stawka dotyczy projektowanego mechanizmu przy przekroczeniu prędkości o ponad 71 km/h.
- Projekt nie jest jeszcze obowiązującym prawem.
Ile mają wynosić opłaty administracyjne za prędkość?
Projekt przewiduje sześć progów opłaty administracyjnej zależnych od skali przekroczenia dopuszczalnej prędkości. Najniższa stawka ma wynosić 1500 zł, a najwyższa 7500 zł.
Projektowane opłaty administracyjne
Projekt przewiduje także 3000 zł opłaty za przejazd na czerwonym świetle oraz 6000 zł za niezastosowanie się do sygnalizacji na przejeździe kolejowym.
Zapłacenie opłaty administracyjnej ma zakończyć sprawę bez naliczania punktów karnych. Z finansowego punktu widzenia może to być jednak znacznie bardziej dotkliwe niż przyjęcie zwykłego mandatu. Dla porównania, w obecnie obowiązującym systemie stawki mandatów za prędkość są znacznie niższe. Pełny taryfikator kar i punktów karnych na 2026 rok pokazuje różnicę w praktyce.
Czy będzie można zapłacić mniej?
Tak. Projekt opisuje dwa różne mechanizmy obniżenia należności i nie należy ich ze sobą mieszać.
Jeżeli kierujący ujawni swoje dane przez eBOK, przyjmie mandat i zapłaci go w ciągu 14 dni od otrzymania korespondencji, grzywna ma być niższa o 25 procent.
CANARD korzysta już z własnego systemu elektronicznej obsługi spraw. Wyjaśnialiśmy jego działanie i różnice względem innych kanałów elektronicznych w materiale o mObywatelu, eDoręczeniach i eBOK CANARD.
Osobno przewidziano 20 procent obniżki opłaty administracyjnej, jeżeli zostanie ona uregulowana w ciągu 30 dni od otrzymania zawiadomienia o jej nałożeniu.
Warto wiedzieć
25 procent dotyczy szybkiego przyjęcia i zapłacenia mandatu. 20 procent dotyczy opłaty administracyjnej. To dwa niezależne rozwiązania.
Kiedy właściciel może uniknąć opłaty administracyjnej?
Projekt przewiduje sytuacje, w których właściciel lub użytkownik może wykazać, że nie powinien ponosić odpowiedzialności finansowej.
- Przed naruszeniem pojazd został sprzedany i właściciel potrafi to udokumentować.
- Pojazd został wcześniej skradziony.
- Naruszenie nastąpiło w stanie wyższej konieczności.
W pozostałych przypadkach brak wymaganej reakcji na zawiadomienie może prowadzić do powstania obowiązku zapłaty opłaty administracyjnej.
Co ma się zmienić dla leasingu i wynajmu długoterminowego?
Projekt obejmuje również pojazdy używane w leasingu i wynajmie długoterminowym. W takich przypadkach istotne będzie ustalenie rzeczywistego użytkownika samochodu.
Projektowane rozwiązania przewidują przekazywanie do CEPiK danych użytkownika pojazdu, aby korespondencja dotycząca zarejestrowanego naruszenia mogła trafić bezpośrednio do właściwej osoby.
Co z pojazdami zagranicznymi i wykazem naruszeń?
Projekt przewiduje stworzenie wykazu pojazdów, którymi popełniono naruszenia ujawnione przez urządzenia rejestrujące, jeżeli postępowanie nie doprowadziło do ukarania sprawcy albo samochód jest zarejestrowany za granicą.
Służby mają otrzymać dodatkowe narzędzia umożliwiające sprawdzanie takich pojazdów podczas kontroli. W przypadku auta zarejestrowanego poza Polską, projekt przewiduje możliwość usunięcia pojazdu na parking na koszt właściciela, chyba że zostanie wpłacona wymagana kaucja.
W przypadku pojazdu zarejestrowanego w Polsce projekt zakłada możliwość zatrzymania dowodu rejestracyjnego pojazdu umieszczonego w takim wykazie.
Jak ma się zmienić rozliczanie pomiaru prędkości?
Według materiałów opisujących projekt, od zarejestrowanego wyniku ma być odejmowana określona wartość uwzględniająca błąd pomiaru urządzenia.
Dla zwykłych dróg ma to być 5 km/h, a dla autostrad i dróg ekspresowych 6 km/h. Dopiero po zastosowaniu tej korekty, miałoby być ustalane przekroczenie dopuszczalnej prędkości.
Przykładowo, jeżeli na drodze z ograniczeniem do 50 km/h urządzenie zarejestruje 70 km/h, po odjęciu 5 km/h do dalszego postępowania przyjęto by 65 km/h, czyli przekroczenie o 15 km/h.
Problemy z automatycznym pomiarem zdarzają się już dziś. Pisaliśmy o tym przy okazji wadliwego odcinkowego pomiaru prędkości na trasie Szczecin Rzęśnica, gdzie CANARD musiał wstrzymać część spraw.
Czy nowe przepisy już obowiązują?
Nie. UD263 jest projektem ustawy i opisane rozwiązania nie są obecnie obowiązującym prawem.
W materiałach dotyczących projektu wskazywany jest 1 stycznia 2028 roku jako planowany termin wejścia w życie nowych mechanizmów dotyczących fotoradarów. Przed projektem pozostaje jednak dalsza ścieżka legislacyjna, dlatego zarówno stawki, terminy, jak i poszczególne rozwiązania mogą jeszcze zostać zmienione.
Warto wiedzieć
Według oficjalnego wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów projekt znajduje się obecnie na etapie prac, a jego przyjęcie przez rząd planowane jest na trzeci kwartał 2026 roku. To wcześniejszy etap niż uchwalenie ustawy, dlatego droga do 1 stycznia 2028 roku jest jeszcze długa.
Do czasu wejścia nowych przepisów w życie obowiązuje obecny system odpowiedzialności za wykroczenia ujawnione przez urządzenia rejestrujące.
Checklista 30 dni
- Sprawdź datę doręczenia zawiadomienia.
- Przeczytaj dokładnie warianty odpowiedzi wskazane przez CANARD.
- Nie ignoruj korespondencji.
- Jeżeli wskazujesz kierującego, przygotuj wymagane dokumenty i oświadczenie.
- Zachowaj potwierdzenie wysłania odpowiedzi i zapłaty.
Werdykt 4rings.pl
Największa zmiana w projekcie UD263 nie polega wyłącznie na wysokości możliwych opłat. Znacznie ważniejsze jest przesunięcie ciężaru działania na właściciela lub użytkownika pojazdu. Zignorowanie korespondencji ma przestać być sposobem na przeciąganie sprawy. Jednocześnie kierowcy powinni pamiętać, że opisujemy dopiero projekt ustawy. Zanim nowe rozwiązania zaczną obowiązywać, ich treść może jeszcze ulec zmianie.
