Nissan Leaf NISMO trafił do sprzedaży w Japonii jako usportowiona odmiana elektrycznego crossovera. Samochód oferuje 177 albo 217 KM, otrzymał zmodyfikowane zawieszenie, opony Michelin Pilot Sport 5, lekkie felgi Enkei oraz specjalne ustawienia napędu i rekuperacji, ale nie jest mocniejszy od zwykłego Leafa.
Najważniejsze informacje
- Ceny od 6 601 100 jenów: najtańsza odmiana B5 NISMO kosztuje po prostym przeliczeniu około 154 000 zł.
- Dwie wersje napędu: B5 rozwija 177 KM i 345 Nm, natomiast B7 oferuje 217 KM i 355 Nm.
- Brak dodatkowej mocy: NISMO zachowuje parametry standardowego Leafa i skupia się na prowadzeniu oraz reakcji samochodu.
- Zmodyfikowane podwozie: zastosowano specjalne sprężyny, stabilizatory, tuleje i inaczej zestrojone amortyzatory.
- Sprzedaż na razie tylko w Japonii: Nissan nie potwierdził wprowadzenia Leafa NISMO do Europy ani Polski.
Czym jest nowy Nissan Leaf NISMO?
Nissan Leaf NISMO jest usportowioną wersją trzeciej generacji Leafa, a nie osobnym modelem ani radykalnie mocniejszą odmianą napędową.
Leaf sprzedał się globalnie w liczbie około 700 000 egzemplarzy od debiutu pierwszej generacji w 2010 roku. Trzecia odsłona trafiła do Japonii w styczniu 2026 roku, przynosząc nową platformę elektryczną, większy zasięg i bardziej rozbudowane technologie pokładowe.
Nowy Leaf porzucił formę klasycznego hatchbacka i stał się kompaktowym crossoverem. NISMO rozwija tę konstrukcję przez modyfikacje podwozia, aerodynamiki, oprogramowania i wnętrza.
Samochód ma 4415 mm długości, 1810 mm szerokości i 1550 mm wysokości. Wariant z systemem ProPILOT 2.0 mierzy 1565 mm wysokości. Rozstaw osi wynosi 2690 mm, natomiast prześwit 135 mm.
Nissan określa samochód jako zwinnego, inteligentnego crossovera sportowego. Nie oznacza to jednak, że Leaf NISMO ma rywalizować z najmocniejszymi elektrykami pokroju Hyundaia Ioniq 5 N. Jego zadaniem jest zapewnienie bardziej bezpośredniego prowadzenia bez rezygnacji z codziennej użyteczności.
Samochód zachowuje napęd na przednie koła i pojedynczy silnik elektryczny. Nie otrzymał drugiego silnika, napędu na cztery koła ani zwiększonej mocy maksymalnej.
Standardowa trzecia generacja jest już dostępna w naszym kraju. Jej polskie ceny, zasięg i wyposażenie opisaliśmy w materiale nowy Nissan Leaf w Polsce od 149 900 zł.
Jakie wersje napędu oferuje Nissan Leaf NISMO?
Leaf NISMO występuje w Japonii w odmianach B5 i B7, które różnią się mocą, masą, zasięgiem oraz ceną.
Podstawowa wersja B5 rozwija 177 KM i 345 Nm. Mocniejsza B7 oferuje 217 KM oraz 355 Nm. W obu przypadkach maksymalne parametry są takie same jak w odpowiadających im wersjach zwykłego Leafa.
Oznaczenia B5 i B7 odpowiadają odmianom standardowego Leafa z akumulatorami o pojemności 52 i 75 kWh. Wartości tych akumulatorów nie zostały jednak ponownie podane w komunikacie dotyczącym NISMO, dlatego nie należy traktować ich jako osobnej specyfikacji ogłoszonej dla sportowej wersji.
Nissan Leaf NISMO: wersje napędu
Pełne ceny i wyposażenie zwykłego modelu znajdziesz w analizie polskiego cennika Nissana Leaf 2026. Pozwala ona porównać koszt standardowego Leafa z japońską dopłatą do pakietu NISMO.
Czy Nissan Leaf NISMO jest mocniejszy od zwykłego Leafa?
Leaf NISMO nie otrzymał większej mocy ani wyższego momentu obrotowego niż standardowe wersje B5 i B7.
To najważniejsza informacja dla kierowców oczekujących klasycznego podejścia do sportowej odmiany. Nissan nie zwiększył mocy silnika ani nie zmienił maksymalnych parametrów układu napędowego.
Zmodyfikowano natomiast sposób reakcji samochodu na pedał przyspieszenia. Standardowy tryb Sport zastąpiono programem NISMO Mode, który ma zapewniać bardziej liniowe i bezpośrednie rozwijanie mocy.
Przestrojono również tryby Standard i Eco. Kierowca nie otrzymuje więc dodatkowych koni mechanicznych, ale ma szybciej i wyraźniej odczuwać reakcję układu napędowego.
Liczby bez marketingu
Znaczek NISMO nie zwiększa mocy Leafa. Wersja B5 nadal oferuje 177 KM, a B7 rozwija 217 KM. Klient płaci przede wszystkim za zmienione zawieszenie, układ kierowniczy, aerodynamikę, opony, felgi, oprogramowanie i wygląd. To wersja nastawiona na prowadzenie, a nie na rekordowe przyspieszenie.
Jak zmieniono zawieszenie i prowadzenie?
Największa praca inżynierów NISMO dotyczy podwozia, które otrzymało specjalne sprężyny, stabilizatory, tuleje oraz inaczej zestrojone amortyzatory.
Zastosowano amortyzatory z dodatkowymi zaworami, podobne do rozwiązania użytego wcześniej w Nissanie X Trail NISMO. Ich zadaniem jest ograniczenie początkowych przechyłów nadwozia bez nadmiernego pogorszenia komfortu podczas jazdy po nierównościach.
Zmienione sprężyny, przedni stabilizator oraz wybrane tuleje mocujące, mają zwiększać sztywność podwozia i poprawiać reakcję samochodu na ruch kierownicy. Przestrojono także sam układ kierowniczy.
Leaf NISMO otrzymał opony Michelin Pilot Sport 5 w rozmiarze 235/45 R19. Zamontowano je na lekkich, 19 calowych felgach firmy Enkei. Ograniczenie masy nieresorowanej powinno poprawiać reakcję zawieszenia podczas szybkiej zmiany kierunku jazdy.
Jak działają łopatki rekuperacji w Leafie NISMO?
Łopatki przy kierownicy pozwalają wybierać cztery poziomy hamowania rekuperacyjnego, które w wersji NISMO otrzymały osobne ustawienia.
Na pierwszym poziomie siła hamowania została zmniejszona względem zwykłego Leafa. Ma to pozwalać samochodowi swobodniej toczyć się po odjęciu pedału przyspieszenia.
Poziomy od drugiego do czwartego zapewniają mocniejsze wytracanie prędkości i intensywniejszy odzysk energii. Kierowca może w ten sposób dostosować zachowanie auta do charakteru drogi oraz własnego stylu jazdy.
Nissan podkreśla, że jest to pierwszy elektryczny model NISMO z tak przygotowanym sterowaniem rekuperacją. Rozwiązanie nie zwiększa osiągów, ale daje kierowcy większy wpływ na zachowanie samochodu przed zakrętem.
Co zmieniono w aerodynamice i stylistyce?
Pakiet NISMO ma zwiększać stabilność i docisk bez pogarszania oporu aerodynamicznego standardowego Leafa.
Przedni zderzak otrzymał zmienione narożniki i prowadnice powietrza. Ich zadaniem jest kontrolowanie przepływu powietrza wzdłuż przedniej części nadwozia oraz poprawa stabilności przy większych prędkościach.
Z tyłu zastosowano przeprojektowany zderzak, rozbudowane elementy aerodynamiczne oraz dolny panel przypominający kadłub łodzi. Konstruktorzy chcieli ograniczyć unoszenie nadwozia bez zwiększania oporu powietrza.
Wersję NISMO wyróżniają czerwone akcenty Arterial Magma, czarne obudowy lusterek oraz specjalny lakier NISMO Stealth Gray. Czerwone elementy pojawiają się również w kabinie.
Jak wygląda wnętrze Nissana Leaf NISMO?
Kabina zachowuje układ standardowego Leafa, ale otrzymała sportową kolorystykę, zmienioną kierownicę i oznaczenia NISMO.
Wnętrze wykończono czarnymi materiałami z czerwonymi akcentami oraz kontrastowymi przeszyciami. Kierownica ma czerwony znacznik położenia środkowego, który ułatwia orientację podczas szybkiego pokonywania zakrętów.
Dla wersji B7 dostępne są elektrycznie regulowane fotele Recaro. Mają mocniej podtrzymywać ciało kierowcy i pasażera podczas szybszej jazdy, a przy okazji zmniejszają masę samochodu o około 20 kg.
Ile kosztuje Nissan Leaf NISMO w Japonii?
Ceny rozpoczynają się od 6 601 100 jenów za wersję B5 i kończą na 7 227 000 jenów za B7 wyposażone w fotele Recaro.
Przy orientacyjnym kursie wynoszącym około 2,33 zł za 100 jenów daje to odpowiednio około 154 000 zł, 162 000 zł oraz 168 000 zł. Są to wyłącznie proste przeliczenia walutowe, bez polskich podatków, kosztów transportu, homologacji i marży dystrybutora.
Nissan Leaf NISMO: ceny w Japonii
Dopłata za wersję NISMO wynosi w Japonii około 952 600 jenów względem porównywalnej odmiany standardowego Leafa. Po prostym przeliczeniu jest to około 22 000 zł.
Fotele Recaro podnoszą cenę wersji B7 o kolejne 275 000 jenów, czyli około 6400 zł. Jednocześnie samochód z tymi fotelami waży o 20 kg mniej od standardowego B7 NISMO.
Czy Nissan Leaf NISMO trafi do Europy i Polski?
Nissan nie potwierdził sprzedaży Leafa NISMO poza Japonią.
Trzecia generacja zwykłego Leafa jest modelem globalnym i została przygotowana również dla Europy, ale nie oznacza to automatycznie, że wersja NISMO pojawi się w europejskiej ofercie.
Marka sprzedawała już na naszym kontynencie model Ariya NISMO, dlatego rozszerzenie gamy o Leafa nie byłoby technicznie niemożliwe. Na razie pozostaje jednak potencjalnym kierunkiem, a nie potwierdzonym planem.
Dla polskiego klienta kluczowe byłyby cena, zasięg na sportowych oponach Michelin Pilot Sport 5 oraz rzeczywista różnica w prowadzeniu względem standardowego Leafa. Bez europejskiego cennika i niezależnych testów nie można ocenić, czy dopłata do NISMO miałaby ekonomiczne uzasadnienie.
Więcej podobnych debiutów znajdziesz w dziale premiery samochodów oraz w sekcji poświęconej samochodom elektrycznym.
Czy Nissan Leaf NISMO ma sens bez większej mocy?
Leaf NISMO ma sens dla kierowcy, który bardziej ceni prowadzenie i reakcję auta niż samą liczbę koni mechanicznych.
Modyfikacje nie ograniczają się do czerwonych listew i emblematów. Nissan zmienił elementy zawieszenia, układ kierowniczy, opony, felgi, aerodynamikę, ustawienia pedału przyspieszenia i rekuperacji.
Nie jest to jednak elektryczny hot hatch ani konkurent najmocniejszych samochodów klasy N. Moc 217 KM przy masie zbliżającej się do 1,9 tony oznacza, że główną przewagą powinno być zachowanie na zakrętach, a nie przyspieszenie na prostej.
Najbardziej interesująca wydaje się odmiana B7, ponieważ łączy większy akumulator z pełną mocą 217 KM. B5 jest lżejsza, ale oferuje 177 KM i krótszy zasięg, natomiast konfiguracja z fotelami Recaro jest propozycją dla kierowców oczekujących najbardziej kompletnego pakietu NISMO.
Werdykt 4rings.pl
Nissan Leaf NISMO nie próbuje udawać elektrycznego supersamochodu. Nie dostał większej mocy, ale otrzymał zestaw zmian, które mogą rzeczywiście poprawić prowadzenie i kontakt kierowcy z autem. Najważniejsze będą niezależne testy, ponieważ sama lista modyfikacji nie pokazuje, jak duża jest różnica względem zwykłego Leafa. Na razie jest to ciekawa, technicznie uzasadniona wersja dla rynku japońskiego, a nie samochód, który polski klient może realnie uwzględnić na liście zakupowej.
