Strona głównaAktualnościMitsubishi Montero powraca. Klon Toyoty Land Cruiser może zdetronizować rywala w segmencie...

Mitsubishi Montero powraca. Klon Toyoty Land Cruiser może zdetronizować rywala w segmencie terenowych SUV-ów

Na rynku terenowych SUV-ów szykuje się prawdziwe trzęsienie ziemi. Mitsubishi przygotowuje model, który ma szansę wstrząsnąć segmentem i odebrać klientów legendarnemu Land Cruiserowi. Według licznych przecieków oraz zdjęć z testów drogowych, japoński producent pracuje nad nową generacją Mitsubishi Montero (lub Pajero) – kultowego auta terenowego, które przez dekady cieszyło się opinią niezniszczalnego. Teraz ma powrócić w zupełnie nowej formie, wykorzystując nowoczesną technologię i sprawdzone rozwiązania konstrukcyjne.

Mitsubishi Montero – japońska odpowiedź na Toyotę Land Cruiser

W świecie SUV-ów trudno o bardziej znane nazwiska niż Land Cruiser i Pajero. Teraz Mitsubishi zamierza przywrócić dawną legendę, tworząc auto, które ma połączyć prawdziwy terenowy charakter z rozsądną ceną. Według doniesień, nowy Montero (lub jego wersja Montero Sport) ma dzielić platformę z kolejną generacją pickupa Mitsubishi L200, co od razu zdradza jego konstrukcyjne ambicje – solidna rama, autentyczny napęd 4×4 i wysoka wytrzymałość to cechy, które mają odróżnić go od współczesnych SUV-ów „na pokaz”.

Prototyp nowego Montero został po raz pierwszy zauważony latem 2025 roku podczas testów w Stanach Zjednoczonych. Pomimo kamuflażu, kształt karoserii nie pozostawia wątpliwości – to pojazd o klasycznych, kanciastych liniach, z muskularnym przodem i wysokim prześwitem. Stylistycznie nawiązuje do nowego Mitsubishi Triton/L200, zachowując zarazem masywność i prostotę formy, z której słynęły poprzednie generacje Pajero i Montero.

Terenowa technologia i napęd, który nie zawiedzie

Jednym z filarów, na których Mitsubishi buduje powrót Montero, ma być niezawodność. Samochód ma korzystać z systemu Super Select 4WD, znanego z poprzednich terenowych modeli marki, umożliwiającego wybór pomiędzy napędem na jedną lub wszystkie osie oraz tryby dopasowane do rodzaju nawierzchni. Dzięki temu nowy Montero ma pozostać prawdziwym SUV-em terenowym, a nie jedynie miejskim crossoverem z terenową stylizacją.

Pod maską spodziewana jest gama silników 2.4 benzynowych i wysokoprężnych, które mają współdzielić technologię z nowym L200. Najmocniejsza wersja diesla powinna generować około 200 KM, a napęd przenoszony będzie przez 8-biegową skrzynię automatyczną. W planach znajduje się również układ hybrydowy typu plug-in, który ma pomóc spełnić rygorystyczne normy emisji w Europie i Japonii.

Tak skonfigurowany SUV ma oferować nie tylko świetne właściwości terenowe, ale też wysoką kulturę pracy i realne oszczędności paliwa. Według zapowiedzi, Montero ma z łatwością pokonywać trudny teren, zachowując jednocześnie komfort podczas codziennej jazdy po asfalcie.

Solidna konstrukcja i praktyczne wnętrze – nowoczesny duch klasyka

Choć wnętrze nowego Montero pozostaje owiane tajemnicą, wszystko wskazuje na to, że Mitsubishi postawi na połączenie nowoczesności z funkcjonalnością. Kabina ma być przestronna i dopracowana, z dużym, cyfrowym zestawem wskaźników, centralnym ekranem dotykowym o przekątnej ponad 12 cali oraz wygodnymi fotelami inspirowanymi poprzednim Pajero.

Materiały wykończeniowe mają odzwierciedlać charakter samochodu – praktyczne, trwałe i odporne na eksploatację. Wersje wyższe otrzymają tapicerkę z ekoskóry, zaawansowane systemy wspomagania jazdy (ADAS) i nowy, adaptacyjny tempomat.

Pod względem przestronności nowy Montero ma zaoferować bagażnik o pojemności około 500–600 litrów, a w opcji dostępny będzie również trzeci rząd siedzeń, czyniący z niego pełnoprawnego SUV-a rodzinnego.

Kiedy zobaczymy nowe Mitsubishi Montero i ile będzie kosztować?

Według informacji branżowych, premiera Mitsubishi Montero planowana jest na 2026 rok, początkowo na rynkach azjatyckich i południowoamerykańskich. W późniejszym terminie samochód może trafić także do Europy – być może właśnie pod nazwą Montero, która jest dobrze rozpoznawalna na naszym kontynencie.

Jeśli potwierdzą się prognozy dotyczące ceny, Montero będzie nawet o 20–25% tańsze od Toyoty Land Cruiser. W praktyce oznacza to, że podstawowa wersja mogłaby kosztować około 230–250 tys. zł, oferując w zamian ramową konstrukcję, autentyczny napęd 4×4 i japońską solidność. To wystarczająco dużo, by mocno zagrozić konkurencji, nie tylko Toyocie, ale też Isuzu MU-X czy Fordowi Everest.

Mitsubishi Montero – powrót legendy w nowoczesnym wydaniu

Jeżeli nowy Montero rzeczywiście trafi na europejski rynek, może wypełnić lukę, jaką pozostawiło odejście modelu Pajero. SUV łączyłby w sobie tradycyjne wartości marki — trwałość, niezawodność i zdolności terenowe — z nowoczesną technologią i rozsądną ceną.

Powrót takiego samochodu byłby dowodem, że Mitsubishi nie zamierza oddać pola w segmencie, który sam współtworzył. To również wyraźny sygnał, że wciąż jest miejsce dla aut terenowych „z krwi i kości” — odpornych, mocnych i stworzonych z myślą o przygodzie.

Podsumowanie

Nowe Mitsubishi Montero ma wszystko, by rozgrzać wyobraźnię fanów 4×4: klasyczną sylwetkę, solidną konstrukcję, mocny silnik i prawdziwy napęd na cztery koła. Jeśli producent utrzyma zapowiadaną cenę i zaoferuje wersję hybrydową, Montero może stać się hitem nie tylko w Azji, ale i w Europie.

Powrót legendarnej nazwy to nie tylko ukłon w stronę historii marki, ale także dowód, że Mitsubishi wciąż potrafi projektować samochody, które budzą emocje i zaufanie – dokładnie tak, jak kiedyś robił to Pajero.

Copyright © 4rings.pl – Jeśli chcesz wykorzystać ten materiał gdzieś indziej, pamiętaj o podaniu źródła (link do artykułu). Brak takiej informacji będzie uznany za naruszenie praw autorskich i własności intelektualnej.

Musisz przeczytać

Bugatti W16 Mistral Le Retour du Jeune Prince jako jednorazowy roadster Sur Mesure

Bugatti W16 Mistral Le Retour du Jeune Prince. Roadster dla jednego...

Bugatti W16 Mistral „Le Retour du Jeune Prince” to jednorazowa konfiguracja roadstera przygotowana w programie Sur Mesure dla konkretnego kolekcjonera. To nie jest nowa...