Strona głównaChińskie markiExlantix ES 2026 po liftingu: fizyczne przyciski, AI Falcon 700 i nowe...

Exlantix ES 2026 po liftingu: fizyczne przyciski, AI Falcon 700 i nowe napędy EV i EREV

Exlantix ES 2026 po liftingu ma być praktyczniejszy w codziennym użytkowaniu: wracają fizyczne przyciski, pojawia się nowszy system wspomagania jazdy Falcon 700 z LiDAR-em, a gama obejmuje wersje elektryczne BEV i hybrydowe EREV. Przedsprzedaż w Chinach rusza 10 czerwca 2026 roku, ale polskiej ceny i europejskiej specyfikacji producent jeszcze nie podał.

W skrócie:

  • 10 czerwca 2026 — wtedy w Chinach ma ruszyć przedsprzedaż odświeżonego Exeed ES 2026, czyli modelu znanego na rynkach eksportowych jako Exlantix ES.
  • Falcon 700 — nowy system wspomagania jazdy korzysta z LiDAR-u, kamer, radarów ultradźwiękowych i radarów fal milimetrowych.
  • EV i EREV — gama obejmuje wersje w pełni elektryczne oraz hybrydy z generatorem prądu, w których silnik spalinowy nie napędza kół bezpośrednio.
  • Zasięg CLTC — w chińskich materiałach pojawiają się różne wartości zależnie od wersji BEV i EREV; europejskie dane WLTP dla odświeżonego Exlantix ES 2026 nie zostały jeszcze opublikowane.
  • Polska — producent nie potwierdził jeszcze, kiedy i w jakiej specyfikacji odświeżony model trafi do polskich salonów.

Exeed ES to flagowy sedan marki Exeed, należącej do chińskiego koncernu Chery. Na rynkach eksportowych, w tym w Europie, marka funkcjonuje pod nazwą Exlantix. Lifting na rok modelowy 2026 nie zmienia całej koncepcji auta, ale poprawia elementy, które kierowca może odczuć w codziennym użytkowaniu: ergonomię wnętrza, systemy wsparcia jazdy oraz gamę napędową. Dla polskiego czytelnika najważniejsze jest jednak to, że na razie mówimy o chińskiej specyfikacji, a nie o gotowej ofercie dla Polski.

Dla polskiego kierowcy kluczowe jest rozróżnienie między chińską zapowiedzią a wersją, która może trafić do Europy. Chery zapowiedziało przedsprzedaż w Chinach na 10 czerwca 2026 roku, ale nie ujawniło jeszcze polskiej ceny, dokładnej daty debiutu ani finalnej konfiguracji dla naszego rynku. Temat jest ważny, bo Exlantix ma być jedną z marek, które będą próbowały wejść do segmentu samochodów elektrycznych i hybrydowych klasy premium w Polsce.

Warto też pamiętać, że chińskie premiery często żyją własnym rytmem w lokalnych mediach społecznościowych, takich jak Weibo. To dobre miejsce do wyczucia nastroju wokół modelu, ale nie zastępuje oficjalnej specyfikacji, cennika ani homologacji dla Europy.

Co lifting 2026 zmienia w wyglądzie i podwoziu Exlantix ES?

Exlantix ES 2026 zachowuje dotychczasową sylwetkę dużego sedana, ale dostaje poprawki wizualne i techniczne skupione na konkretnych detalach.

Auto nadal ma około 4945 mm długości, 1978 mm szerokości, 1467 mm wysokości oraz 3000 mm rozstawu osi. Przód otrzymał zmieniony wlot powietrza, dostosowany także do odmiany EREV z silnikiem spalinowym pracującym jako generator. Na dachu pojawia się mniejszy LiDAR, lepiej wtopiony w linię nadwozia niż wcześniej. Z tyłu uwagę zwracają pas świateł LED, elektrycznie wysuwany spoiler oraz mocniej zarysowany zderzak z dyfuzorem. W wybranych wersjach pojawiają się także 6-tłoczkowe zaciski hamulcowe.

To bardziej poprawki inżynieryjne niż wizualna rewolucja — i to ma sens. Model nie wygląda jeszcze staro, dlatego producent nie musiał zmieniać całej karoserii. Zamiast tego skupił się na rzeczach, które mogą mieć praktyczne znaczenie: lepszym hamowaniu w mocniejszych wersjach, bardziej dyskretnym umieszczeniu czujników oraz rozróżnieniu wersji elektrycznych i EREV.

Tył Exlantix ES 2026 z pasem świetlnym LED i opływową linią nadwozia
Tył Exlantix ES 2026 z charakterystycznym pasem świetlnym LED i opływową linią sedana. Foto: materiały prasowe Exlantix.

Wnętrze: fizyczne przyciski wróciły i to najważniejsza zmiana dla kierowcy

Najbardziej praktyczna nowość w Exlantix ES 2026 to powrót fizycznych przycisków w kabinie.

Pod ekranem centralnym pojawiła się manualna regulacja nawiewów klimatyzacji, a w tunelu środkowym fizyczne skróty do najczęściej używanych funkcji. To ważna zmiana, bo w wielu nowych autach producenci przenieśli podstawowe ustawienia do ekranów dotykowych, co podczas jazdy bywa po prostu niewygodne. W tym przypadku kierowca nie musi przeklikiwać menu, żeby zmienić podstawowe ustawienia nawiewu lub szybko wywołać konkretną funkcję.

Sama kabina pozostaje minimalistyczna. Kierowca ma przed sobą cyfrowe wskaźniki o przekątnej 8,2 cala, a centralny ekran multimedialny ma 15,6 cala i rozdzielczość 2.5K. Za systemy pokładowe odpowiada procesor Qualcomm Snapdragon 8295P oraz model AI Lingxi z algorytmem Carmind AI. W praktyce ma to oznaczać szybsze działanie interfejsu, lepsze komendy głosowe i sprawniejszą obsługę funkcji pokładowych.

Dla polskiego użytkownika równie ważne będzie jednak to, jak finalnie zostanie skonfigurowana europejska wersja systemu. Nawet najlepszy procesor nie zastąpi dobrze przygotowanego języka polskiego, stabilnej nawigacji, logicznego menu oraz pełnej obsługi Apple CarPlay i Android Auto. To właśnie te rzeczy decydują później, czy auto jest wygodne na co dzień.

Wnętrze Exlantix ES 2026 z dużym ekranem multimedialnym i kokpitem kierowcy
Wnętrze Exlantix ES 2026 z dużym ekranem centralnym i minimalistycznym kokpitem. Foto: materiały prasowe Exlantix.

Falcon 700, LiDAR i czujniki: co to oznacza w polskich warunkach drogowych?

Falcon 700 brzmi efektownie, ale jego realna wartość w Polsce będzie zależeć od europejskiej homologacji i dostępnych funkcji.

Exlantix ES 2026 korzysta z systemu wspomagania jazdy Falcon 700 opartego na rozbudowanym zestawie czujników. W chińskiej specyfikacji mowa o LiDAR-ze, kamerach wysokiej rozdzielczości, radarach ultradźwiękowych oraz radarach fal milimetrowych. Producent podkreśla, że algorytmy tego systemu wywodzą się z technologii opracowanej dla pojazdów autonomicznych typu robotaxi.

SensorLiczbaPraktyczne zastosowanie
LiDAR1Precyzyjne mapowanie otoczenia, szczególnie przy jeździe wspomaganej
Kamery HD11Utrzymanie pasa, rozpoznawanie znaków, wsparcie parkowania i obserwacja otoczenia
Radary ultradźwiękowe12Manewrowanie, parkowanie i wykrywanie przeszkód przy niskich prędkościach
Radary fal milimetrowych3Adaptacyjny tempomat, utrzymanie dystansu i wsparcie jazdy autostradowej

Dla polskiego kierowcy najważniejsze jest jedno zastrzeżenie: nie wszystkie funkcje z chińskiej specyfikacji muszą działać w Europie w takim samym zakresie. Ostateczny zestaw możliwości zależy od homologacji, lokalnych przepisów, map, oprogramowania oraz decyzji importera. Dlatego przy ocenie auta trzeba rozdzielić efektowną listę sensorów od tego, co faktycznie będzie aktywne w polskim egzemplarzu.

Powiązane tematy dotyczące chińskich marek, ich dostępności, serwisu i systemów wsparcia jazdy opisujemy w dziale chińskie marki samochodów.

Na co uważać przy danych z Chin?

Dane techniczne Exlantix ES 2026 dotyczą obecnie rynku chińskiego, więc nie można ich bezpośrednio przepisywać na polską ofertę.

Najważniejszy przykład to zasięg. Chińskie dane podawane są w cyklu CLTC, który zwykle jest bardziej optymistyczny niż europejskie WLTP. Oznacza to, że wynik 705 lub 710 km CLTC nie będzie równoznaczny z takim samym zasięgiem w polskich warunkach drogowych. Przed zakupem trzeba będzie sprawdzić wartości WLTP, moc ładowania DC, pojemność baterii w europejskiej konfiguracji oraz warunki gwarancji.

Podobnie wygląda kwestia systemów wsparcia jazdy. To, że samochód ma LiDAR i rozbudowany zestaw czujników, nie oznacza jeszcze, że wszystkie funkcje znane z Chin będą aktywne w Polsce. W Europie producenci często ograniczają część trybów ze względu na przepisy, homologację albo dostępność danych mapowych.

Napędy EV i EREV: czym się różnią i co może mieć sens w Polsce?

Lifting 2026 wyraźnie rozdziela wersje elektryczne BEV i hybrydowe EREV, a wybór między nimi zależy głównie od sposobu użytkowania auta.

Wersja BEV to klasyczny samochód elektryczny, który korzysta wyłącznie z energii zgromadzonej w akumulatorze. Taki wariant ma najwięcej sensu dla kierowcy, który może ładować auto w domu, w pracy albo regularnie korzysta z szybkich ładowarek. Wersja EREV działa inaczej: auto nadal porusza się na prądzie, ale silnik spalinowy pełni rolę generatora i doładowuje baterię, gdy ta się rozładowuje. Nie napędza kół bezpośrednio.

W praktyce EREV może być ciekawą opcją dla osób, które chcą jeździć elektrycznie na co dzień, ale boją się ograniczeń infrastruktury ładowania w trasie. Z drugiej strony taki układ jest bardziej skomplikowany od zwykłego elektryka i wymaga zarówno obsługi części elektrycznej, jak i spalinowej. Ostateczny sens tej wersji w Polsce będzie zależał od ceny, gwarancji, zużycia paliwa przy rozładowanej baterii oraz realnej dostępności serwisu.

Exlantix ES 2026 podczas jazdy, widok z boku i tyłu na elektrycznego sedana
Exlantix ES 2026 podczas jazdy, z widoczną linią nadwozia i tylnym pasem świetlnym. Foto: materiały prasowe Exlantix.
Wersja Napęd Moc 0–100 km/h Zasięg EV
EREV RWD tył 195 kW 7,6 s 255 km CLTC
EREV 4WD 4×4 345 kW / 634 Nm 4,6 s 255 km CLTC
BEV RWD tył 185 kW lub 230 kW od 5,6 do 7,4 s zależnie od konfiguracji do 705 km CLTC w znanej konfiguracji z baterią 77 kWh; finalna gama 2026 wymaga potwierdzenia
BEV AWD Flagship 4×4 353 kW, ok. 480 KM 3,7 s do 710 km CLTC w znanej konfiguracji z baterią 100 kWh; finalna gama 2026 wymaga potwierdzenia

*Dane zasięgu dotyczą chińskiej specyfikacji i cyklu CLTC. Europejskie wartości WLTP dla odświeżonego Exlantix ES 2026 nie zostały jeszcze opublikowane, dlatego realny zasięg w polskich warunkach trzeba będzie zweryfikować po ogłoszeniu lokalnej specyfikacji.

*Dane zasięgu dotyczą chińskiej specyfikacji i cyklu CLTC. Europejskie wartości WLTP dla odświeżonego Exlantix ES 2026 nie zostały jeszcze opublikowane, dlatego realny zasięg w polskich warunkach trzeba będzie zweryfikować po ogłoszeniu lokalnej specyfikacji.

Wersje BEV mają korzystać z baterii 77 kWh lub 100 kWh zależnie od konfiguracji. W chińskiej specyfikacji wariant z akumulatorem 77 kWh osiąga do 705 km CLTC, a odmiana z baterią 100 kWh do 710 km CLTC. Trzeba jednak pamiętać, że CLTC to norma chińska, zwykle bardziej optymistyczna niż europejskie WLTP, więc polskie dane zasięgu będą wymagały osobnego potwierdzenia.

Powiązane tematy wyboru napędu, ładowania i realnych kosztów jazdy opisujemy w dziale samochody elektryczne.

Werdykt 4rings.pl

Exlantix ES 2026 wygląda jak sensowna ewolucja, ale decyzję zakupową w Polsce trzeba odłożyć do czasu ogłoszenia lokalnej specyfikacji i ceny.

Najbardziej przekonująca zmiana nie dotyczy sztucznej inteligencji, lecz ergonomii. Powrót fizycznych przycisków, manualnych skrótów i łatwiejszej obsługi podstawowych funkcji to coś, co kierowca doceni szybciej niż kolejne hasła o AI. Falcon 700 z LiDAR-em brzmi efektownie, ale jego realną wartość w Polsce pokaże dopiero europejska homologacja i zakres aktywnych funkcji.

Na dziś Exlantix ES 2026 warto obserwować, ale nie warto wyciągać zbyt daleko idących wniosków z chińskiej specyfikacji. Jeżeli importer poda rozsądną cenę, jasne warunki gwarancji, realne wartości WLTP i dobrze przygotuje serwis, ten model może być ciekawą alternatywą dla elektrycznych sedanów klasy premium. Bez tych danych to wciąż obiecująca zapowiedź, a nie gotowa odpowiedź na potrzeby polskiego kierowcy.

Najczęstsze pytania

Czy Exlantix ES 2026 będzie dostępny w Polsce?

Producent nie potwierdził jeszcze, kiedy i w jakiej specyfikacji odświeżony Exlantix ES 2026 trafi do polskich salonów. Marka Exlantix jest obecna w planach dla Europy, ale szczegóły oferty — cennik, wersje, wyposażenie i gwarancja — muszą zostać ogłoszone przez lokalnego importera.

Czym jest wersja EREV i czym różni się od zwykłego elektryka?

EREV, czyli Extended Range Electric Vehicle, to hybryda, w której silnik spalinowy działa jako generator prądu. Koła napędzane są elektrycznie, a jednostka spalinowa uruchamia się wtedy, gdy trzeba doładować akumulator. To rozwiązanie może zmniejszać stres związany z ładowaniem w trasie, ale nadal wymaga obsługi układu spalinowego.

Czy dane zasięgu CLTC można porównać z WLTP?

Nie bezpośrednio. CLTC to chińska norma pomiarowa, która zwykle daje wyższe wyniki niż europejskie WLTP. Dlatego zasięg 705 lub 710 km CLTC nie oznacza, że samochód przejedzie tyle samo w polskich warunkach drogowych. Europejskie wartości WLTP trzeba będzie sprawdzić po ogłoszeniu lokalnej specyfikacji.

Czy Falcon 700 będzie działał w Polsce tak samo jak w Chinach?

Nie ma jeszcze takiego potwierdzenia. System może mieć ten sam zestaw czujników, ale zakres funkcji wspomagania jazdy zależy od homologacji, przepisów, map i oprogramowania dla danego rynku. Dlatego pełną ocenę będzie można zrobić dopiero po prezentacji europejskiej wersji.

Źródło i dodatkowe informacje: specyfikacja chińskiego konfiguratora Exeed ES oraz materiały branżowe dotyczące odświeżonego modelu.

Copyright © 4rings.pl – Jeśli chcesz wykorzystać ten materiał gdzieś indziej, pamiętaj o podaniu źródła (link do artykułu). Brak takiej informacji będzie uznany za naruszenie praw autorskich i własności intelektualnej.

Musisz przeczytać

Li Auto i6 widoczny z przodu jako duży elektryczny SUV z Chin

Li Auto i6 ma 720 km zasięgu. Chiński SUV kusi ceną

Li Auto i6 to pięciomiejscowy SUV elektryczny z Chin, który łączy duży akumulator, szybkie ładowanie i cenę odpowiadającą około 135 tys. zł po aktualnym...