Strona głównaNapędyOmoda 5 wjeżdża do Polski. Hybrydowy SUV, który może zagrozić Toyocie, Dacii...

Omoda 5 wjeżdża do Polski. Hybrydowy SUV, który może zagrozić Toyocie, Dacii i MG

Segment SUV-ów w Europie zdominowały do tej pory marki takie jak Toyota, Dacia czy MG. Jednak na horyzoncie pojawia się nowy gracz, który może przewrócić ten układ sił do góry nogami. Mowa o Omodzie 5, modelu, który wprowadza do oferty marki wersję Super Hybrid (SH) – samochód o mocy 224 KM, niskim spalaniu i niezwykle atrakcyjnej cenie.

Zainteresowanie tym modelem jest ogromne, a konkurencja już może czuć niepokój. Omoda 5 ma wszystko, by stać się nowym przebojem sprzedażowym w segmencie C-SUV.

Omoda 5. Foto: materiały prasowe producenta
Omoda 5. Foto: materiały prasowe producenta

Omoda 5 – nowe zagrożenie dla Toyoty, Dacii i MG

Przez lata to Toyota była symbolem hybrydowej technologii, a modele takie jak Corolla czy RAV4 nie miały sobie równych pod względem niezawodności i ekonomii. Dziś jednak sytuacja ulega zmianie. Coraz więcej producentów sięga po napęd hybrydowy, dostrzegając w nim szansę na zdobycie klientów szukających oszczędnych i ekologicznych samochodów.

Chińska Omoda, należąca do koncernu Chery, szybko zdobyła popularność w Europie. Jej najnowszy model – Omoda 5 SH (Super Hybrid) – ma potencjał, by podbić nie tylko segment budżetowych SUV-ów, ale i serca kierowców, którzy do tej pory stawiali na markowe japońskie konstrukcje.

Z napędem o mocy 224 KM i deklarowanym zużyciem paliwa 5,3 l/100 km, Omoda 5 staje się realnym konkurentem dla Dacii Duster, MG HS czy Toyoty C-HR.

Technologia Omoda 5 SH – oszczędność bez kompromisów

Nadchodząca Omoda 5 Super Hybrid to pierwszy model marki z układem hybrydowym niewymagającym ładowania z gniazdka. System łączy 1,5-litrowy silnik benzynowy TGDI o mocy 143 KM z jednostką elektryczną generującą 204 KM (150 kW). Łączna moc układu wynosi imponujące 224 KM i 295 Nm momentu obrotowego.

Napęd przenoszony jest na przednie koła za pośrednictwem automatycznej skrzyni biegów, a osiągi są bardzo konkurencyjne – przyspieszenie do 100 km/h zajmuje jedynie 7,9 sekundy, a prędkość maksymalna to 175 km/h.

Hybrydowa Omoda potrafi także poruszać się w trybie elektrycznym na krótkich dystansach, co dodatkowo obniża zużycie paliwa w warunkach miejskich. Kierowca może wybierać pomiędzy trybami Eco i Sport, dostosowując charakter pracy układu do własnych preferencji – od spokojnej, ekonomicznej jazdy po dynamiczne przyspieszanie.

Design i wnętrze – Omoda 5 zachwyca technologicznym stylem

Pod względem stylistyki Omoda 5 SH wpisuje się w modny, futurystyczny nurt SUV-ów segmentu C. Samochód mierzy 4,44 m długości i ma 2,61 m rozstawu osi, co zapewnia przestronność typową dla tej klasy.

Przód wyróżnia się bezramkową osłoną chłodnicy z trójwymiarowymi detalami, wąskimi reflektorami LED i minimalistycznymi liniami. W zależności od wersji, auto otrzyma 17- lub 18-calowe felgi aluminiowe, które podkreślają jego dynamiczną sylwetkę.

Wnętrze to połączenie nowoczesności i ergonomii. Centralny element kabiny stanowi podwójny, zakrzywiony ekran o przekątnej 12,3 cala, łączący zestaw wskaźników i system multimedialny. Kierowca ma do dyspozycji wielofunkcyjną kierownicę, nowoczesny tunel środkowy z minimalistycznymi przyciskami oraz doskonale zaprojektowany interfejs.

Według danych producenta, pojemność bagażnika po złożeniu tylnych siedzeń sięga prawie 1000 litrów, co czyni Omodę jednym z najbardziej praktycznych SUV-ów w klasie.

Kokpit Omoda 5. Foto: materiały prasowe producenta
Kokpit Omoda 5. Foto: materiały prasowe producenta

Bezpieczeństwo i technologia – Omoda celuje w 5 gwiazdek Euro NCAP

Marka Omoda przykłada ogromną wagę do bezpieczeństwa. Hybrydowa wersja Omoda 5 Super Hybrid ma zachować 5-gwiazdkowy wynik Euro NCAP, który zdobył jej benzynowy odpowiednik.

W standardzie znajdzie się ponad 20 systemów ADAS (Advanced Driver Assistance Systems), w tym:

  • system awaryjnego hamowania z wykrywaniem pieszych i rowerzystów,
  • asystent utrzymania pasa ruchu,
  • monitorowanie martwego pola,
  • inteligentny tempomat adaptacyjny,
  • system rozpoznawania znaków drogowych,
  • czujniki parkowania i kamera 360°.

Tak szeroki pakiet bezpieczeństwa w standardzie stawia Omodę 5 na równi z dużo droższymi rywalami, a nawet przewyższa niektóre z nich pod względem technologii wspierających kierowcę.

Premiera w Polsce – konkurencja ma powody do obaw

Według zapowiedzi producenta, Omoda 5 Super Hybrid trafi do sprzedaży w Polsce jeszcze w tym roku. Auto będzie dostępne w dwóch poziomach wyposażenia, a jego cennik ma być wyjątkowo konkurencyjny – co może poważnie zagrozić pozycji Toyoty, Dacii i MG.

Chiński producent jasno sygnalizuje, że chce zdobyć klientów, którzy oczekują nowoczesnego, dobrze wyposażonego SUV-a bez przepłacania. To strategia, która już wcześniej przyniosła sukces MG, a teraz może wynieść Omodę na szczyt rankingu sprzedaży.

Omoda 5. Foto: materiały prasowe producenta
Omoda 5. Foto: materiały prasowe producenta

Podsumowanie: Omoda 5 – hybrydowy SUV z potencjałem na hit roku

Nowa 5 Super Hybrid to połączenie wydajności, stylu i rozsądnej ceny. Dzięki mocy 224 KM, niskim kosztom eksploatacji i bogatemu wyposażeniu, model ten ma wszystko, by stać się jednym z najbardziej pożądanych SUV-ów na rynku.

Marka pokazuje, że chińskie marki potrafią już nie tylko konkurować z europejskimi i japońskimi gigantami, ale wręcz wyznaczać nowe standardy w klasie C-SUV. Jeśli zapowiedzi dotyczące ceny i wyposażenia się potwierdzą, Toyota, Dacia i MG mają powody, by obawiać się nowego rywala z Chin.

Copyright © 4rings.pl – Jeśli chcesz wykorzystać ten materiał gdzieś indziej, pamiętaj o podaniu źródła (link do artykułu). Brak takiej informacji będzie uznany za naruszenie praw autorskich i własności intelektualnej.

Musisz przeczytać

Bugatti W16 Mistral Le Retour du Jeune Prince jako jednorazowy roadster Sur Mesure

Bugatti W16 Mistral Le Retour du Jeune Prince. Roadster dla jednego...

Bugatti W16 Mistral „Le Retour du Jeune Prince” to jednorazowa konfiguracja roadstera przygotowana w programie Sur Mesure dla konkretnego kolekcjonera. To nie jest nowa...