Xpeng X9 to duży, siedmioosobowy van elektryczny z Chin, który w Europie kosztuje od 77 600 euro. Najmocniejsza wersja ma 370 kW, czyli około 503 KM, architekturę 800V i według producenta potrafi odzyskać do 300 km zasięgu w 10 minut ładowania. To jeden z najciekawszych przykładów tego, jak szybko chińskie marki wchodzą w segment rodzinnych aut klasy wyższej.
Xpeng X9 został już pokazany w europejskim konfiguratorze marki. W Niemczech odmiana FWD Standard Range kosztuje od 77 600 euro, wersja FWD Long Range od 81 600 euro, a topowa AWD Performance od 86 600 euro. Źródłem tych danych jest niemiecki konfigurator Xpeng X9. To nadal nie jest polski cennik, ale daje znacznie lepszy punkt odniesienia niż same ceny z Chin. Oficjalnej ceny Xpeng X9 w Polsce na ten moment nie ma.

W Chinach X9 startował wcześniej od 359 800 juanów i sięgał 419 800 juanów, co potwierdza oficjalny komunikat XPENG o premierze X9 w Chinach. Najmocniejsza odmiana korzysta z napędu o mocy 370 kW, czyli około 503 KM, i ma 640 Nm momentu obrotowego. Chińskie dane producenta mówią o sprincie 0–100 km/h w 5,7 s, natomiast europejska specyfikacja dla AWD Performance wskazuje 5,9 s. To normalne, bo dane dla Chin i Europy mogą różnić się homologacją, wyposażeniem i konfiguracją rynkową.
Architektura 800V robi tu większą różnicę niż sama moc
Najważniejszym technicznym argumentem Xpeng X9 jest architektura 800V i bardzo szybkie ładowanie. Producent deklarował dla chińskiej wersji możliwość odzyskania do 300 km zasięgu w około 10 minut, a niemiecki konfigurator podaje dla europejskich wersji ładowanie 20–80 proc. w 10 minut. To są bardzo mocne liczby jak na auto o długości ponad 5,3 m, ale trzeba pamiętać, że wynik zależy od temperatury baterii, mocy ładowarki, krzywej ładowania i warunków jazdy.
W Europie Xpeng X9 występuje w trzech wersjach. FWD Standard Range ma 535 km WLTP, moc 235 kW, 450 Nm, akumulator brutto 94,8 kWh i kosztuje od 77 600 euro. FWD Long Range ma 615 km WLTP, tę samą moc 235 kW i 450 Nm, akumulator brutto 110 kWh oraz cenę od 81 600 euro. Najmocniejsza wersja AWD Performance oferuje 580 km WLTP, 370 kW, 640 Nm, akumulator brutto 110 kWh i cenę od 86 600 euro. Wszystkie odmiany korzystają z platformy 800V.

W praktyce X9 nie próbuje być SUV-em udającym vana. To pełnowymiarowy MPV dla osób, które potrzebują siedmiu miejsc, dużego bagażnika, komfortu i bardzo szybkiego ładowania. W podobnym duchu warto czytać też inne chińskie premiery, bo producenci z Państwa Środka coraz częściej celują nie tylko w cenę, lecz także w technologię i wyposażenie. Dobrym kontekstem jest opisywany przez nas NIO ES9 2026 z architekturą 900V i bardzo szybkim ładowaniem, który pokazuje, że walka o klienta premium coraz mocniej przenosi się do baterii, napięcia instalacji i tempa uzupełniania energii.
Kabina jak salon, a do tego aktywna tylna oś
Wymiary Xpeng X9 pokazują, że nie jest to mały samochód rodzinny. Europejska specyfikacja podaje 5316 mm długości, 1988 mm szerokości, 1785 mm wysokości i 3160 mm rozstawu osi. Auto ma układ siedzeń 2-2-3, czyli dwa fotele z przodu, dwa osobne fotele w drugim rzędzie i trzy miejsca z tyłu. Bagażnik ma 721 litrów, a po złożeniu tylnych siedzeń nawet około 2550 litrów. To jeden z najważniejszych argumentów tego modelu: X9 ma być luksusowy, ale nadal bardzo praktyczny.

Wnętrze jest nastawione na komfort drugiego rzędu. W europejskim konfiguratorze pojawiają się m.in. fotele typu Zero Gravity w drugim rzędzie, skórzana tapicerka Nappa, ogrzewanie i wentylacja foteli, panoramiczny dach, cyfrowe lusterko, 21-calowy head-up display, system audio XOPERA 7.1.6 z 27 głośnikami, 5-strefowa klimatyzacja oraz aktywne tylne koła skrętne. Ten ostatni element ma duże znaczenie, bo przy aucie o długości ponad 5,3 m ułatwia manewrowanie w mieście i na parkingach.

Dla polskiego kierowcy najważniejsze pytanie brzmi: czy taki samochód ma sens poza Chinami? Technicznie — tak, bo 800V, duży zasięg WLTP, szybkie ładowanie i przestronne wnętrze wpisują się w potrzeby rodzin oraz firm szukających komfortowego auta podróżnego. Problemem pozostaje polska dostępność, lokalny cennik i infrastruktura serwisowa. Przy ocenie zasięgu i ładowania warto też pamiętać, że liczby CLTC i WLTP oznaczają coś innego — dlatego osobny poradnik o tym, jak czytać elektryczne zasięgi w realiach europejskiego rynku na przykładzie Mazdy CX-6e, będzie tu naturalnym uzupełnieniem.

Punkt widzenia 4rings.pl: Czy to początek nowej ery vanów?
Xpeng X9 nie jest po prostu „chińskim vanem”. To duży, luksusowo wyposażony elektryczny MPV, który łączy siedem miejsc, architekturę 800V, bardzo szybkie ładowanie i wnętrze nastawione na maksymalny komfort pasażerów. Największą niewiadomą pozostaje oficjalna polska dostępność, ale niemiecki konfigurator daje już konkretny punkt odniesienia dla portfela: ceny startują od 77 600 euro za wariant FWD Standard Range i sięgają 86 600 euro za topową odmianę AWD Performance.
Xpeng X9 warto obserwować jako jeden z najciekawszych elektrycznych vanów z Chin – to propozycja dla rodzin i firm, które oczekują luksusu oraz tempa ładowania na poziomie najdroższych aut premium.




