Nowa era koreańskiego kompaktu
Kia pożegnała popularnego Ceeda, ale od razu zaprezentowała jego duchowego następcę – Kia K4. Ten zupełnie nowy kompakt wchodzi na polski rynek z przytupem, celując w klientów segmentu C, którzy oczekują jakości, nowoczesnego stylu i zaawansowanych technologii w rozsądnej cenie. Już pierwszy cennik pokazuje, że K4 może poważnie namieszać wśród konkurentów pokroju Volkswagena Golfa, Hyundaia i30 czy Mazdy 3.
Nowy model to dla koreańskiego producenta ważny krok w kierunku unifikacji oferty – nazwa K4 pojawia się na wszystkich rynkach, co symbolizuje globalne ambicje marki.

Kia K4: nowoczesny następca Ceeda i rywal Golfa
Kia K4 to coś więcej niż ewolucja. To całkowicie nowa konstrukcja, zaprojektowana zgodnie z filozofią „Opposites United”. Agresywny przód, muskularne nadwozie i dynamiczna linia boczna podkreślają sportowy charakter auta, ale jednocześnie nadają mu elegancji.
Pod względem wymiarów nowa K4 przewyższa Ceeda – jest dłuższa i bardziej przestronna, co przekłada się na większy komfort podróży. Pojemność bagażnika wynosi 438 litrów, a po złożeniu oparć tylnej kanapy rośnie do 1217 litrów. To wynik, który stawia K4 w czołówce segmentu kompaktów.
Nowoczesne silniki i osiągi Kia K4
Pod maską nowej Kia K4 znalazły się trzy jednostki benzynowe:
- 1.0 T-GDi 115 KM (200 Nm) – wersja bazowa z manualną skrzynią,
- 1.6 T-GDi 150 KM (250 Nm) – dostępna również z automatem,
- 1.6 T-GDi 180 KM (265 Nm) – najmocniejsza konfiguracja z automatyczną przekładnią DCT.
Według danych producenta K4 z silnikiem 115 KM przyspiesza do 100 km/h w 12 sekund, natomiast warianty 150- i 180-konne osiągają ten wynik odpowiednio w 9,1 i 8,4 sekundy. Prędkość maksymalna to od 186 do 210 km/h, w zależności od wersji.
Kwestia zużycia paliwa również wypada korzystnie – bazowy silnik zadowala się 5,7–6,0 l/100 km, a mocniejsze jednostki zużywają około 6,3–6,9 l/100 km. To konkurencyjne wartości w porównaniu z niemieckimi rywalami.

Bogate wyposażenie standardowe – mocny punkt K4
Jednym z największych atutów Kii K4 jest wysoki poziom wyposażenia, który już w bazowej wersji M obejmuje między innymi:
- system multimedialny z ekranem dotykowym 12,3”,
- cyfrowy panel wskaźników 4,3”,
- reflektory LED,
- dwustrefową klimatyzację automatyczną,
- czujniki parkowania z przodu i z tyłu,
- bezprzewodowe Android Auto i Apple CarPlay,
- system bezkluczykowego dostępu Smart Key,
- adaptacyjny tempomat z funkcją Stop & Go,
- system monitorowania martwego pola.
Wersja L dodaje m.in. 17-calowe felgi, reflektory Star Map, skórzaną tapicerkę, podgrzewaną kierownicę i przednie fotele, a także ładowarkę bezprzewodową i lusterko elektrochromatyczne.
Topowa odmiana GT-Line to już pełen pakiet luksusowych dodatków: system audio Harman Kardon, asystent głosowy „Hey Kia”, kamera 360°, cyfrowy kluczyk i jeszcze bogatsze wykończenie wnętrza.
Cennik Kia K4 – rynek kompaktów w szoku
Nowa Kia K4 została wyceniona bardzo agresywnie wobec konkurencji. Oto ceny startowe:
- 1.0 T-GDi 115 KM – od 107 490 zł,
- 1.6 T-GDi 150 KM – od 116 490 zł,
- 1.6 T-GDi 180 KM – od 133 490 zł.
Wersje w wyższym wyposażeniu L i GT-Line kosztują odpowiednio od 119 990 zł do 154 490 zł. Patrząc na poziom technologii, komfortu i jakości wykonania – to wyjątkowo korzystna propozycja.
Co ważne, w 2026 roku gama modelu poszerzy się o pełną hybrydę, a w późniejszym czasie prawdopodobnie pojawi się także wersja kombi – co może uczynić K4 jednym z najbardziej kompletnych kompaktów na rynku.

Podsumowanie: Kia K4 – nowy król segmentu kompaktów?
Nowa Kia K4 to przemyślany, dopracowany i konkurencyjny model, który wyraźnie pokazuje, że koreańska marka nie boi się rywalizacji z najlepszymi. Świetne osiągi, nowoczesny wygląd, wysoki komfort i bogate wyposażenie w atrakcyjnej cenie sprawiają, że może stać się jednym z najchętniej wybieranych kompaktów w Polsce.
Jeśli do tego dodamy planowane wprowadzenie wersji hybrydowej i kombi, przyszłość K4 rysuje się bardzo obiecująco. Wygląda na to, że nowy koreański kompakt faktycznie „gra w innej lidze”.




