4rings.pl
Premiery samochodów

Elektryk tańszy o 40 tys. zł? Leapmotor B05 debiutuje w Polsce i zmienia zasady gry

Żółty Leapmotor B05 na wystawie motoryzacyjnej w Polsce, oświetlenie studyjne.
Polska premiera modelu Leapmotor B05 przyciąga wzrok nie tylko odważnym lakierem, ale przede wszystkim jakością montażu, która rzuca bezpośrednie wyzwanie europejskiej elicie SUV-ów. Foto: Magdalena Hajduk.

Stellantis właśnie odpalił jedną z najmocniejszych premier roku podczas Poznań Motor Show 2026. Model Leapmotor B05 to kompaktowy hatchback, który nie chce „konkurować” z europejskimi liderami — on chce ich cenowo wywrócić. Sprawdzamy, czy chińska technologia z europejskim zapleczem serwisowym to realny przełom, czy tylko dobrze opakowana okazja.

Oficjalny debiut przyniósł konkrety: 106 900 zł za wersję Pro z baterią 56,2 kWh. W tej cenie dostajemy tylnonapędowy kompakt o mocy 218 KM i 240 Nm, który przyspiesza do 100 km/h w 6,7 s. Nadwozie ma 443 cm długości, a platforma Leap 3.5 z technologią Cell-to-Chassis integruje baterię ze strukturą auta, poprawiając sztywność i wykorzystanie przestrzeni.

Żółty Leapmotor B05 widziany z boku w miejskiej scenerii, nowoczesna linia luksusowego SUV-a.
Sylwetka Leapmotor B05 udowadnia, że chiński design premium zyskał dojrzałość, łącząc płynne linie nadwozia z dynamiczną postawą nowoczesnego elektryka. Foto: materiały prasowe producenta.

Tychy robią różnicę. Dlaczego to finansowy strzał w punkt?

Największym atutem B05 nie jest moc ani bateria, tylko logistyka. Produkcja w Tychach oznacza brak ceł i dostęp do pełnej sieci serwisowej Stellantis. Dla klienta to prosta kalkulacja: niższa cena zakupu i brak ryzyka „egzotycznej” obsługi.

Efekt? Segment kompaktowych elektryków przestaje być zarezerwowany dla droższych modeli. Za 106,9 tys. zł dostajesz auto, które mocą i osiągami wchodzi na poziom znacznie droższych konkurentów.

W środku B05 stawia na pełną cyfryzację — ekran 14,6 cala, system Leap OS 4.0 Plus i procesor Snapdragon. Do tego napęd na tył i rozkład masy 50:50, co sugeruje, że auto nie zostało zestrojone „po kosztach”. Tu faktycznie czuć wpływ europejskiej inżynierii.

Przód żółtego SUV-a Leapmotor B05 na tle ceglanej architektury, charakterystyczne reflektory LED.
Minimalistyczny pas przedni i zaawansowana optyka LED to znaki rozpoznawcze modelu B05, który pewnie wkracza w segment luksusowych SUV-ów klasy średniej. Foto: materiały prasowe producenta.

Gdzie jest haczyk? Komfort kontra cyfrowa kontrola

Największym kompromisem jest obsługa. Brak fizycznych przycisków oznacza, że wszystko — od klimatyzacji po ustawienia — trafia do ekranu. Dla jednych nowoczesność, dla innych irytacja w codziennym użytkowaniu.

Z drugiej strony ładowanie wygląda już bardzo dobrze. Moc do 174 kW pozwala uzupełnić energię od 30% do 80% w około 17 minut, co realnie eliminuje jeden z głównych problemów tańszych EV.

Zostaje jednak kwestia wartości rezydualnej. Marka Leapmotor dopiero buduje pozycję w Europie, więc rynek wtórny wciąż będzie reagował ostrożnie. Do tego dochodzi bagażnik 345 litrów — wystarczający na co dzień, ale wyraźnie mniejszy niż u części konkurencji.

40 tysięcy zł różnicy. I to zmienia wszystko

Bezpośrednie starcie z Volkswagen ID.3 pokazuje skalę zmiany. ID.3 Pro (59 kWh) startuje z poziomu około 150 000 zł, oferując zasięg 435 km. Tymczasem B05 w wyższej wersji Pro Max dochodzi do 482 km i nadal pozostaje wyraźnie tańszy.

To moment, w którym przestaje działać lojalność wobec marki. Jeśli Leapmotor utrzyma jakość i niezawodność, różnica rzędu 40 000 zł zacznie realnie przesuwać klientów między salonami.

Wnętrze Leapmotor B05, ciemna skórzana tapicerka i duży centralny ekran multimedialny.
Kokpit B05 to świątynia minimalizmu; centralny punkt stanowi zaawansowany system multimedialny z AI, który redefiniuje ergonomię w autach premium. Foto: Magdalena Hajduk.

Pod lupą: Werdykt i analiza 4rings.pl

Krótka piłka: Czy Leapmotor B05 faktycznie ma sens?


Leapmotor B05 trafia dokładnie w punkt rynku — daje osiągi, zasięg i przestrzeń kompaktu za cenę, która do tej pory była nieosiągalna w tym segmencie. Sens zakupu jest prosty: jeśli nie chcesz płacić „podatku od logo”, to jeden z najmocniejszych kandydatów w 2026 roku.

Werdykt 4rings.pl: Brać czy omijać?

Leapmotor B05 to jeden z najbardziej opłacalnych elektryków w swojej klasie — szybki, dobrze wyposażony i wyraźnie tańszy od konkurencji, ale wymagający akceptacji pełnej cyfryzacji wnętrza.

Prognoza rynkowa

Wejście B05 wymusi reakcję rynku. Volkswagen Group będzie musiał obniżyć ceny ID.3 lub przyspieszyć tańsze modele, a europejscy producenci zaczną jeszcze mocniej ciąć marże. Trend „chińska technologia + europejski serwis” dopiero się rozpędza.

Tył nadwozia Leapmotor B05 w kolorze żółtym z nowoczesnym pasem świetlnym LED i napisem marki.
Tył nadwozia dominuje szeroka postawa i spójny pas świetlny – element, który w 2026 roku stał się symbolem technicznej przewagi marek stawiających na elektromobilność. Foto: materiały prasowe producenta.

FAQ — co musisz wiedzieć?

Czy warto kupić Leapmotor B05 w 2026?

Tak, jeśli szukasz najlepszego stosunku zasięgu i mocy do ceny; przy dopłatach z programu „NaszEauto” cena może spaść do poziomu aut spalinowych segmentu B.

Czy Leapmotor B05 to najtańszy kompaktowy elektryk w Polsce?

W 2026 roku model B05 z ceną od 106 900 PLN plasuje się w ścisłej czołówce najtańszych aut segmentu C, deklasując cenowo Volkswagena ID.3 oraz Opla Astrę Electric.

Gdzie serwisować samochody Leapmotor w Polsce?

Dzięki partnerstwu ze Stellantis, serwis modelu B05 odbywa się w autoryzowanych stacjach obsługi marek takich jak Fiat, Opel czy Peugeot, co eliminuje problem braku sieci naprawczej.

Ile kosztuje Leapmotor B05 z większą baterią?

Wersja Pro Max z akumulatorem 67,1 kWh i zasięgiem do 482 km kosztuje premierowo od 116 400 PLN.

Jakie są największe wady Leapmotor B05?

Główne bolączki to brak fizycznych przycisków w kabinie (obsługa przez ekran 14,6 cala), stosunkowo mały bagażnik (345 litrów) oraz nowa marka na rynku, co wiąże się z ryzykiem niepewnej wartości rezydualnej.

Podziel się

Czytaj więcej

nissan-leaf-2026-jazda-dynamiczne-ujecie
Aktualności

Nowy Nissan LEAF w Polsce od 149 900 zł. Przedsprzedaż rusza 1 lipca

Model LEGO Technic Koenigsegg Sadair's Spear i pełnowymiarowa konstrukcja na trasie Goodwood. Koenigsegg z LEGO.
Aktualności

Koenigsegg z LEGO rozpędził się do 111 km/h. Powstał z 327 906 elementów

Geely Galaxy TT przód nowej elektrycznej limuzyny marki Geely
Chińskie marki

Geely Galaxy TT ma 333 KM i zasięg do 725 km. Nazwa od razu kojarzy się z Audi

Deepal S05 PHEV jako chiński SUV plug-in debiutujący w Polsce
Chińskie marki

Deepal S05 PHEV w Polsce. Chiński SUV plug-in ma 1060 km zasięgu i cenę od 149 900 zł

Porsche Taycan 2027 z systemem E-Shift i wirtualnymi biegami
Napędy

Porsche Taycan dostaje wirtualne biegi. Elektryk zaczyna udawać spalinowe GT

Nissan Kicks e-POWER 2026 z przodu jako hybrydowy crossover na tle nowoczesnej architektury
Aktualności

Nissan Kicks e-POWER jeździ jak elektryk, ale nie potrzebuje ładowarki