W skrócie
- 328 200 zł — od tej kwoty zaczyna się Kia EV9 Earth RWD według cennika z 16.03.2026.
- 563 km WLTP — zasięg wersji RWD; AWD Earth osiąga 512 km, a GT-Line AWD 505 km.
- 24 minuty — ładowanie od 10 do 80 proc. na stacji o mocy 350 kW w optymalnych warunkach.
- 384 KM — moc wersji AWD; GT-Line AWD ma 700 Nm i przyspiesza od 0 do 100 km/h w 5,3 s.
- 2318 litrów — pojemność bagażnika po złożeniu wszystkich rzędów siedzeń.
Kia EV9 nadal wygląda ciekawie na tle dużych elektrycznych SUV-ów z segmentu premium. Model nie jest nowością w Polsce, ale aktualny cennik MY2026 dobrze pokazuje, ile trzeba zapłacić za 7-miejscowego elektryka z dużą baterią, szybkim ładowaniem i bogatym wyposażeniem. Dla polskiego kierowcy to przede wszystkim punkt odniesienia: płacisz za przestrzeń i technikę, a nie tylko za znaczek na masce.
Kia EV9 kosztuje od 328 200 zł za wersję Earth RWD. Earth AWD wyceniono na 348 200 zł, a GT-Line AWD na 373 200 zł. Wszystkie wersje korzystają z akumulatora o pojemności użytkowej 99,8 kWh i obsługują architekturę ładowania 800 V. Pełne dane zawiera oficjalny cennik Kia EV9 z 16.03.2026.
Kia EV9: co dostajesz bez dopłat
Kia EV9 Earth buduje wartość na wyposażeniu standardowym. W cenie bazowej bez żadnych pakietów dodatkowych są m.in. pompa ciepła, potrójny panoramiczny wyświetlacz, wentylowane i podgrzewane fotele w pierwszych dwóch rzędach, cyfrowy kluczyk Digital Key, czytnik linii papilarnych i technologia V2D pozwalająca zasilać urządzenia zewnętrzne z akumulatora samochodu. Rolety przeciwsłoneczne dla tylnych pasażerów, elektrochromatyczne lusterko wsteczne i aktywny tempomat z funkcją Stop & Go również należą do standardu.

Ładowanie DC od 10 do 80 proc. zajmuje 24 minuty, ale wyłącznie na stacjach o mocy 350 kW i w optymalnych warunkach temperaturowych. Maksymalna moc ładowarki pokładowej AC wynosi 10,5 kW, a pełny cykl ładowania prądem zmiennym trwa około 9 godzin. System przygotowania baterii do szybkiego ładowania jest seryjny — akumulator może się podgrzać lub schłodzić przed dotarciem na stację. Więcej praktycznych tematów znajdziesz w dziale ładowanie samochodów elektrycznych na 4rings.pl.

Wersja RWD ma silnik o mocy 203 KM i momencie 350 Nm. Odmiany AWD dysponują mocą 384 KM, przy czym Earth AWD ma 600 Nm, a GT-Line AWD 700 Nm. Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje 9,4 s dla RWD, 6,0 s dla Earth AWD i 5,3 s dla GT-Line AWD. Frunk ma 90 litrów w wersji RWD i 52 litry w odmianach AWD.
Wersja GT-Line dorzuca do tego standardowo system audio Meridian, fotele z funkcją relaksu i wysuwanym podnóżkiem, 21-calowe felgi, zamszowe wykończenie podsufitki, wyświetlacz HUD i kamerę 360 stopni. W wersji Earth część tych elementów jest dostępna jako pakiety opcjonalne: Comfort za 9 000 zł, Drive Wise za 7 500 zł oraz Meridian za 4 000 zł.
Dla kogo ten samochód ma sens — i gdzie leży haczyk
EV9 odpowiada na bardzo konkretną potrzebę: siedem miejsc, długi zasięg i szybkie ładowanie w jednym dużym, odpowiednio wycenionym pakiecie. Nadwozie mierzy ponad 5 metrów, a masa własna wynosi od 2426 kg w RWD do 2589 kg w GT-Line AWD 7 miejcowym. Bez ładowania domowego albo regularnego dostępu do szybkich ładowarek sens ekonomiczny takiego elektryka szybko maleje — to warunek wstępny, nie detal.

Gabaryt jest też ograniczeniem miejskim. W ciasnych parkingach, ulicach ze spowolnieniem ruchu i na krótkich codziennych trasach po mieście EV9 nie będzie najbardziej poręcznym wyborem. Zimą i przy jeździe autostradowej katalogowy zasięg WLTP należy traktować jako punkt odniesienia, a nie gwarancję codziennego wyniku, dlatego kluczowe będą własne trasy, temperatura i dostęp do ładowania.
Za to jako samochód trasowy dla rodziny z dziećmi EV9 oferuje przestrzeń, której nie dają mniejsze elektryki. Bagażnik ma 333 litry przy kompletnym siedmioosobowym składzie, 828 litrów po złożeniu trzeciego rzędu i 2318 litrów po złożeniu wszystkich tylnych siedzeń wersji 7-miejscowej oraz 2393 litrów wersji 6-miejscowej. Gwarancja na akumulator wynosi 8 lat lub 160 000 km, z gwarancją minimum 70 proc. pojemności. Podobne modele opisujemy w dziale samochody elektryczne na 4rings.pl.
Jak wypada obok BMW iX
W segmencie dużych elektrycznych SUV-ów BMW iX jest naturalnym punktem odniesienia ze względu na klasę, komfort i grupę docelową. Kluczowa różnica funkcjonalna jest jednak prosta: EV9 ma trzy rzędy siedzeń i mieści siedem osób, a BMW iX jest samochodem pięcioosobowym. To nie jest kwestia wyposażenia ani pakietu, tylko fundamentalna różnica w użyteczności.
BMW iX startuje w Polsce wyraźnie wyżej cenowo niż Kia EV9 GT-Line AWD, ale dokładna różnica zależy od wersji, pakietów, rabatów i aktualnej konfiguracji. Dlatego nie ma sensu podawać jednej, sztywnej kwoty oszczędności jako faktu. Bezpieczny wniosek jest taki: kto potrzebuje pięciu miejsc i mocnego wizerunku premium, będzie patrzył w stronę BMW. Kto potrzebuje trzeciego rzędu siedzeń, dużego bagażnika i bogatego wyposażenia w cenie poniżej 400 tys. zł, ma w EV9 bardzo konkretną alternatywę.
Naszym zdaniem
Kia EV9 MY2026 ma jasny profil: to duży elektryczny SUV z siedmioma miejscami, akumulatorem o pojemności użytkowej 99,8 kWh i bogatym standardem wyposażenia. Cena jest konkretna, dane techniczne pochodzą z oficjalnego cennika, a kluczowe funkcje nie wymagają budowania samochodu od zera przez długą listę dopłat.
Werdykt 4rings.pl: Kia EV9 ma sens dla rodziny lub firmy potrzebującej dużego, 7-miejscowego elektryka z dostępem do ładowania — przed zakupem sprawdź jednak, czy regularnie masz dostęp do szybkich stacji DC albo domowej ładowarki, bo bez tego zasięg i cena tracą swoje największe argumenty.




