4rings.pl
Chińskie marki

Exlantix ES 2026 po liftingu. Chiński sedan celuje w niemieckie premium

Exlantix ES 2026 po liftingu widoczny z przodu podczas jazdy
Exlantix ES 2026 po liftingu ma otrzymać system Falcon 700, LiDAR i mocniejszą warstwę AI. Fot. zdjęcia prasowe Exlantix.

Exlantix ES 2026 przeszedł lifting, ale najważniejsza zmiana nie dotyczy samego wyglądu. Chiński sedan Chery dostał system Falcon 700 z LiDAR-em, pakiet 27 czujników i mocniejszą warstwę AI, czyli dokładnie te elementy, którymi chińskie marki coraz śmielej naciskają na europejskie premium.

Najważniejsze informacje

  • 29 maja 2026 — Chery oficjalnie pokazało odświeżonego Exlantixa ES / Sterra ES.
  • 27 czujników — tyle ma wykorzystywać system Falcon 700 z LiDAR-em na dachu.
  • 329 900 zł — tyle kosztuje obecnie Exlantix ES na polskiej stronie marki, ale cena wersji po liftingu wymaga potwierdzenia.
  • 480 KM i 663 Nm — takie parametry ma obecny Exlantix ES w polskiej komunikacji marki.
  • 600 km WLTP — taki zasięg podaje polska strona Exlantix ES dla aktualnie oferowanego modelu.

Na co uważać

Producent nie potwierdził jeszcze, czy wszystkie funkcje z chińskiej wersji po liftingu trafią do samochodów oferowanych w Polsce i Unii Europejskiej. Dotyczy to przede wszystkim systemu Falcon 700, LiDAR-u, funkcji AI i zakresu działania asystentów jazdy.

Chery pokazało oficjalne zdjęcia odświeżonego modelu, który w Polsce znamy jako Exlantix ES, a w Chinach występuje także jako Sterra / Exeed ES. Zmiany stylistyczne są ostrożne: auto zachowało proporcje dużego elektrycznego sedana, chowane klamki, tylną listwę świetlną i elektrycznie wysuwany spojler. Największa nowość jest ukryta w elektronice, bo lifting przynosi system Falcon 700, LiDAR, mocniejszy zestaw czujników oraz sztuczną inteligencję w systemie pokładowym.

Exlantix ES 2026 po liftingu widoczny z boku na statycznym zdjęciu
Exlantix ES 2026 zachowuje smukłą sylwetkę dużego elektrycznego sedana. Foto: zdjęcia prasowe Exlantix.

Falcon 700 i LiDAR to najważniejsza zmiana w Exlantixie ES

Exlantix ES 2026 dostał system Falcon 700 z czujnikiem LiDAR, który ma poprawić rozpoznawanie otoczenia i działanie zaawansowanych funkcji wspomagania jazdy. To istotne, bo chińscy producenci coraz szybciej przenoszą rozwiązania znane z projektów autonomicznych do samochodów seryjnych.

Pakiet obejmuje łącznie 27 czujników: jeden laserowy LiDAR, 11 kamer wysokiej rozdzielczości, 12 radarów ultradźwiękowych oraz 3 radary fal milimetrowych. Taki zestaw ma zwiększyć precyzję pracy systemów asystujących, ale w Europie kluczowe będzie to, które funkcje przejdą lokalną homologację i będą faktycznie aktywne w samochodach sprzedawanych klientom. Oficjalne informacje o modelu można znaleźć na stronie Exlantix ES.

Obszar System Falcon 700
Łączna liczba czujników 27
LiDAR 1
Kamery wysokiej rozdzielczości 11
Radary ultradźwiękowe 12
Radary fal milimetrowych 3

Na co uważać

LiDAR i Falcon 700 wyglądają efektownie w specyfikacji, ale polski kierowca powinien sprawdzić, które funkcje będą dostępne po europejskiej homologacji. Systemy asystujące w Chinach i w Unii Europejskiej nie zawsze działają w identycznym zakresie.

Exlantix ES 2026 z widocznym czujnikiem LiDAR na dachu
Exlantix ES 2026 ma korzystać z systemu Falcon 700 i czujnika LiDAR umieszczonego na dachu. Foto: zdjęcia prasowe Exlantix.

Snapdragon 8295P i Carmind AI zmieniają środek auta bardziej niż karoserię

Największa zmiana we wnętrzu Exlantixa ES 2026 dotyczy oprogramowania, procesora i sposobu obsługi auta. Kabina zachowuje minimalistyczny układ z cyfrowymi wskaźnikami oraz dużym ekranem centralnym, ale system multimedialny ma korzystać z procesora Qualcomm Snapdragon 8295P i modelu Carmind AI.

To ważny kierunek, bo w segmencie premium coraz mniej wystarcza sama moc, skóra i duży ekran. Klient oczekuje płynnego systemu, dobrej obsługi głosowej, aktualizacji OTA, stabilnych map i funkcji online działających w lokalnym języku. Właśnie tutaj chińskie marki próbują skracać dystans do Audi, BMW i Mercedesa szybciej niż tradycyjni producenci są w stanie wymieniać całe platformy infotainment.

Wnętrze Exlantix ES 2026 z dużym ekranem centralnym i cyfrowym kokpitem
Wnętrze Exlantixa ES 2026 ma korzystać z procesora Snapdragon 8295P i systemu Carmind AI. Foto: zdjęcia prasowe Exlantix.

Dla polskiego rynku kluczowe będą jednak szczegóły: język polski, jakość map, lokalne usługi online, częstotliwość aktualizacji oraz realne wsparcie serwisowe. Więcej podobnych tematów znajdziesz w dziale chińskie marki.

Cena po liftingu wymaga potwierdzenia, ale obecny ES już pokazuje skalę problemu

Polska cena Exlantixa ES widoczna na oficjalnej stronie marki wynosi 329 900 zł, ale nie należy automatycznie zakładać, że tyle samo będzie kosztować wersja po liftingu. Producent nie potwierdził jeszcze polskiego cennika rocznika 2026 z systemem Falcon 700, LiDAR-em i nową warstwą AI.

Obecnie Exlantix ES jest dostępny w Polsce z mocą 480 KM, momentem 663 Nm, zasięgiem WLTP 600 km, architekturą 800 V oraz ładowaniem od 30 do 80 proc. w 15 minut. To zestaw parametrów, który sprawia, że auto trzeba porównywać nie z tanimi elektrykami, lecz z dużymi sedanami i liftbackami premium. Problem dla niemieckich marek nie polega więc tylko na cenie, ale na połączeniu osiągów, wyposażenia, szybkiego ładowania i cyfrowej warstwy auta w jednym pakiecie.

W materiałach dotyczących odświeżonego modelu pojawia się też szerszy zestaw wariantów napędowych. Dane poniżej dotyczą wersji prezentowanej po liftingu, ale producent nie potwierdził jeszcze, które odmiany trafią do Europy i czy dokładnie taka konfiguracja pojawi się w Polsce. Obejmuje ona zarówno wersje czysto elektryczne, jak i odmiany EREV, czyli układ elektryczny wspierany spalinowym generatorem.

Wersja EV 4WD
Napęd Czysto elektryczny, napęd na cztery koła
Moc 353 kW / 480 KM
Moment obrotowy 663 Nm
Wersja EREV 4WD
Napęd Elektryczny z generatorem spalinowym, napęd na cztery koła
Moc 345 kW / 469 KM
Moment obrotowy 634 Nm
Wersja EV RWD
Napęd Czysto elektryczny, napęd na tył
Moc 185 kW / 252 KM lub 230 kW / 313 KM
Moment obrotowy 356 Nm / 425 Nm
Wersja EREV RWD
Napęd Elektryczny z generatorem spalinowym 1.5T, napęd na tył
Moc 195 kW / 265 KM + generator 115 kW
Moment obrotowy 324 Nm

Najmocniejszy wariant EV 4WD ma dokładnie te parametry, które Exlantix pokazuje już w polskiej komunikacji: 480 KM i 663 Nm. W przypadku pozostałych odmian kluczowe będzie jednak oficjalne potwierdzenie europejskiej specyfikacji, polskiego cennika oraz dostępności wersji EREV.

Zimna kalkulacja

Przy cenie 329 900 zł i deklarowanym zasięgu WLTP 600 km obecny Exlantix ES kosztuje około 550 zł za 1 km zasięgu WLTP. To uproszczone wyliczenie nie zastępuje testu drogowego, ale dobrze pokazuje, dlaczego chińskie premium może być niewygodne dla europejskich marek.

Tył Exlantix ES 2026 po liftingu z elektrycznie wysuwanym spojlerem i listwą świetlną
Exlantix ES 2026 zachowuje smukłą sylwetkę, tylną listwę świetlną i elektrycznie wysuwany spojler. Foto: zdjęcia prasowe Exlantix.

Chińskie premium coraz mniej konkuruje tylko ceną

Exlantix ES po liftingu pokazuje, że chińskie marki chcą rywalizować z europejskim premium już nie tylko cennikiem, ale także technologią, software’em i tempem wdrażania nowych rozwiązań. LiDAR, Falcon 700, Snapdragon 8295P i Carmind AI są sygnałem, że Chery chce pozycjonować ten model jako cyfrową limuzynę, a nie tylko mocny samochód elektryczny.

Nie oznacza to jednak, że niemieckie marki nagle tracą wszystkie argumenty. Audi, BMW i Mercedes nadal mają przewagę w rozpoznawalności, wartości rezydualnej, zapleczu serwisowym i zaufaniu klientów flotowych. Dla kupującego za ponad 300 tys. zł to wciąż ważne elementy decyzji, szczególnie jeśli samochód ma być użytkowany przez kilka lat, a nie tylko dobrze wyglądać w tabeli danych technicznych.

Szerszy kontekst takich debiutów opisujemy w tekstach o chińskich markach samochodów w Polsce.

Czy Exlantix ES 2026 ma sens w Polsce?

Exlantix ES 2026 wygląda jak kolejny dowód na to, że chińskie marki coraz szybciej przenoszą walkę o klienta premium z poziomu ceny na poziom technologii. Sam lifting nie zmienia radykalnie sylwetki auta, ale LiDAR, Falcon 700, Snapdragon 8295P i Carmind AI mogą mocno zmienić sposób, w jaki ten model będzie postrzegany wobec europejskiej konkurencji.

Dla polskiego kierowcy najrozsądniejsze podejście jest proste: obserwować cennik wersji po liftingu, sprawdzić zakres funkcji dostępnych po homologacji UE, zweryfikować gwarancję, serwis i realne wsparcie po zakupie. Dopiero wtedy Exlantix ES będzie można uczciwie zestawić z niemieckim premium nie tylko w tabeli, ale też w codziennym użytkowaniu.

Werdykt 4rings.pl

Exlantix ES 2026 może być mocnym technologicznym ciosem w europejskie premium, ale w Polsce kluczowe będą cena po liftingu, homologacja systemu Falcon 700 i jakość obsługi serwisowej. To model, który warto obserwować, ale przed zakupową rekomendacją trzeba poczekać na potwierdzoną europejską specyfikację.

Najczęstsze pytania

Czy Exlantix ES 2026 po liftingu będzie dostępny w Polsce?
Producent nie potwierdził jeszcze, czy wszystkie elementy chińskiej wersji po liftingu trafią do samochodów oferowanych w Polsce. Dotyczy to przede wszystkim systemu Falcon 700, funkcji AI i zakresu działania asystentów jazdy.
Ile kosztuje Exlantix ES w Polsce?
Na oficjalnej polskiej stronie Exlantix ES widnieje cena 329 900 zł. To dotyczy obecnie prezentowanej oferty, natomiast cena modelu po liftingu 2026 wymaga potwierdzenia.
Na co uważać przy Exlantixie ES?
Najważniejsze jest rozróżnienie danych z rynku chińskiego i europejskiego. Przed zakupem trzeba sprawdzić cenę po liftingu, homologację funkcji Falcon 700, zakres działania AI, gwarancję oraz realne zaplecze serwisowe w Polsce.

Źródła i bibliografia

Podziel się

Czytaj więcej

Freelander 8 w żółtym kolorze pokazany z przodu pod kątem
Chińskie marki

Freelander 8 chińską klasą G? Cyfrowy czołg Chery i JLR wykłada kolejne karty na stół

Chery Fulwin A9 jako różowy elektryczny sedan podczas jazdy nad wybrzeżem
Chińskie marki

Chery strzela bramkę BYD. Fulwin A9 to nowy hit elektrycznej motoryzacji z Chin

Nowa Kia Seltos drugiej generacji podczas europejskiej premiery
Aktualności

Nowa Kia Seltos wjeżdża do Europy. Ma 536 l bagażnika i hybrydę e-AWD

Volkswagen ID. UNYX 09 jako elektryczny sedan opracowany wspólnie z Xpengiem
Chińskie marki

Volkswagen ID. UNYX 09 powstał z Xpengiem. Ma ponad 5 metrów i do 503 KM

Geely Galaxy TT Ultra EV podczas dynamicznej jazdy po torze
Chińskie marki

Geely Galaxy TT Ultra. Nowy, sportowy gracz w segmencie C proponuje rewolucyjną wydajność i osiągi Porsche

Pierwszy SUV marki MG z systemem Highway NOA zapowiedziany na 2027 rok
Chińskie marki

MG szykuje technologiczną ofensywę. Nowe hybrydy, akumulatory SolidCore i system NOA