4rings.pl
Leapmotor

Leapmotor B05 w Polsce. Elektryczny hatchback startuje od 106 900 zł i ma 482 km zasięgu

Leapmotor B05 2026 w żółtym kolorze, elektryczny hatchback podczas jazdy
Leapmotor B05 2026 to elektryczny hatchback klasy C z napędem na tył i zasięgiem do 482 km WLTP. Foto: materiały prasowe Leapmotor.
Leapmotor B05 ma oficjalny polski cennik i w ofercie premierowej startuje od 106 900 zł. To elektryczny C-hatchback z napędem na tył, mocą 218 KM, pompą ciepła w standardzie i zasięgiem do 482 km WLTP. Najważniejsze jest jednak to, że chińska marka wspierana przez Stellantis wchodzi w segment, w którym europejskie elektryki nadal często są drogie albo wyraźnie słabiej wyposażone.

Najważniejsze informacje

  • Leapmotor B05 kosztuje w Polsce od 106 900 zł w ofercie premierowej za wersję EV PRO Life.
  • Największy zasięg ma odmiana EV PROMAX z akumulatorem 67,1 kWh i deklarowanym zasięgiem do 482 km WLTP.
  • Każda wersja ma 218 KM, 240 Nm, napęd na tył, pompę ciepła, kamery 360 i ładowanie DC do 156–174 kW.
Leapmotor B05 nie jest małym miejskim autem elektrycznym udającym kompakt. Nadwozie ma 4430 mm długości, 1880 mm szerokości i 2735 mm rozstawu osi, więc rozmiarowo trafia w okolice klasy kompaktowej. Producent określa go jako elektrycznego C-hatchbacka, czyli auto pozycjonowane wyżej niż typowe miejskie elektryki. Dla polskiego kierowcy kluczowe są jednak trzy rzeczy: cena, zasięg i wyposażenie. I właśnie w tych punktach B05 próbuje zrobić największe zamieszanie. Oficjalne informacje o modelu znajdziesz na polskiej stronie Leapmotor B05.
Żółty Leapmotor B05 2026 zaparkowany w miejskiej scenerii
Leapmotor B05 ma 4430 mm długości i celuje w segment kompaktowych elektryków. Foto: materiały prasowe Leapmotor

Cena od 106 900 zł jest mocna, ale nie dopisujmy do niej zakończonych dopłat

W cenniku premierowym Leapmotor B05 EV PRO Life kosztuje 106 900 zł. Droższy B05 EV PROMAX Life został wyceniony na 116 400 zł, a B05 EV PROMAX Design na 122 700 zł. Cennik podstawowy jest o 5000 zł wyższy: odpowiednio 111 900 zł, 121 400 zł i 127 700 zł. Podane ceny są cenami brutto w PLN i według cennika uwzględniają aktualnie obowiązujące rabaty. Również komunikat Stellantis wskazuje promocyjną cenę startową 106 900 zł, jako rekomendowaną cenę katalogową brutto z VAT w Polsce, z uwzględnieniem aktualnej promocji. Tu potrzebne jest ważne doprecyzowanie. Program NaszEauto nie powinien być dziś traktowany jako aktywna, prosta dopłata do nowego zakupu B05. Nabór wniosków zakończył się 30 kwietnia 2026 roku, a budżet programu został przekroczony. Oznacza to, że nie ma sensu komunikować ceny w stylu „po dopłacie od 76 900 zł”, bo dla nowego klienta byłoby to mylące. Więcej o zakończeniu programu i wnioskach warunkowych pisaliśmy w tekście Dopłaty do elektryków 2026 zakończone. W tym materiale trzymamy się więc realnego cennika Leapmotor: od 106 900 zł w ofercie premierowej.
WersjaEV PRO Life
Cena premierowa106 900 zł
Cena podstawowa111 900 zł
Akumulator57,2 kWh w cenniku / 56,2 kWh w danych technicznych
Zasięg WLTP401 km
WersjaEV PROMAX Life
Cena premierowa116 400 zł
Cena podstawowa121 400 zł
Akumulator67,1 kWh
Zasięg WLTP482 km
WersjaEV PROMAX Design
Cena premierowa122 700 zł
Cena podstawowa127 700 zł
Akumulator67,1 kWh
Najważniejsze dodatkidach panoramiczny, podgrzewane fotele, lepsze audio

Najrozsądniej wygląda EV PROMAX Life

Najtańszy B05 EV PRO Life przyciąga ceną, ale najbardziej logiczną odmianą wydaje się EV PROMAX Life za 116 400 zł w ofercie premierowej. Dopłata względem bazowej wersji wynosi 9500 zł, a w zamian dostajemy większy akumulator, zasięg rosnący z 401 do 482 km WLTP, lepsze przyspieszenie i wyższą moc ładowania DC. W elektryku to nie jest kosmetyka, tylko realna różnica w codziennym użytkowaniu. Warto też zwrócić uwagę na techniczny detal: w części cennikowej wersja EV PRO występuje z akumulatorem 57,2 kWh, natomiast w danych technicznych i komunikacie prasowym Stellantis pojawia się wartość 56,2 kWh. Nie zmienia to ogólnej oceny modelu, ale przy zamówieniu auta, dobrze poprosić sprzedawcę o potwierdzenie finalnej specyfikacji konkretnego egzemplarza. Przy nowych markach i świeżych cennikach takie różnice w dokumentach nie są niczym niespotykanym, ale nie powinny zostawać bez komentarza.

Podwozie zestrojono pod Europę, i to jest ważniejsze niż hasło o sportowym charakterze

Leapmotor mocno mówi o sportowej elektromobilności, ale najciekawsze są tu konkrety pod spodem. Według komunikatu prasowego B05 był współtworzony z globalnym zespołem ds. podwozi Stellantis i został zestrojony z myślą o europejskich kierowcach. Auto ma napęd na tył, deklarowany rozkład masy 50:50, przednie zawieszenie typu McPherson oraz tylne zawieszenie wielowahaczowe. To nie gwarantuje jeszcze emocji za kierownicą, ale pokazuje, że B05 nie jest tylko tanim elektrykiem z dużym ekranem. Stellantis Media informuje też, że w Niemczech zorganizowano międzynarodowe jazdy testowe dla europejskich dziennikarzy. My nie udajemy własnych pomiarów ani jazdy testowej, więc na tym etapie najuczciwiej powiedzieć tak: na papierze B05 ma bazę techniczną, która może dać przyjemniejsze prowadzenie, niż w typowych przednionapędowych elektrykach, ale realną ocenę zawieszenia, układu kierowniczego i wyciszenia trzeba zostawić do testu.

Technicznie B05 nie wygląda jak tani elektryk „na sztukę”

Każdy Leapmotor B05 ma silnik elektryczny o mocy 160 kW, czyli 218 KM, oraz 240 Nm. Napęd trafia na tylną oś, co w tej cenie nadal jest rzadkością, bo wielu konkurentów stawia na klasyczny układ z napędem przednim. Sprint od 0 do 100 km/h trwa 7,5 s w wersji EV PRO i 6,7 s w EV PROMAX. Prędkość maksymalna wynosi 170 km/h. Producent podaje również współczynnik oporu powietrza 0,26, bezramkowe drzwi, ukryte klamki, 19-calowe aerodynamiczne felgi i świetlną sygnaturę w kształcie ostrza. Najważniejsze dla użytkownika są jednak ładowanie i zimowa eksploatacja. W standardzie jest pompa ciepła, ładowarka pokładowa AC 11 kW, funkcja V2L o mocy 3,3 kW oraz kabel typu 2 do wallboxa. Wersja EV PRO przyjmuje prąd stały z mocą do 156 kW, a EV PROMAX do 174 kW. Według danych producenta ładowanie DC od 30 do 80 proc. trwa odpowiednio 16–17 minut. B05 wykorzystuje też architekturę Cell-to-Chassis, w której bateria jest zintegrowana ze strukturą pojazdu. Ma to poprawiać efektywność, ograniczać masę i zwiększać przestrzeń w kabinie.
Bagażnik Leapmotor B05 2026 z widoczną przestrzenią ładunkową
Bagażnik Leapmotor B05 pokazuje praktyczną stronę kompaktowego elektryka. Foto: materiały prasowe Leapmotor

Life ma dużo w standardzie, Design dokłada komfort

Wersja Life nie wygląda jak odmiana przygotowana wyłącznie po to, żeby dobrze wyglądać w reklamie. Standard obejmuje m.in. reflektory LED, pełny tylny pas świetlny LED, kamery 360 z widokiem pod podwoziem, adaptacyjny tempomat, utrzymywanie środka pasa ruchu, asystenta jazdy w korku, monitorowanie martwego pola, Apple CarPlay, Android Auto, łączność 4G z aktualizacjami OTA, ładowarkę indukcyjną 50 W z chłodzeniem i 19-calowe felgi Aero. Design dokłada elementy bardziej komfortowe niż konieczne: panoramiczny szklany dach, elektryczną roletę przeciwsłoneczną, podgrzewaną kierownicę, tapicerkę ze skóry ekologicznej, elektrycznie regulowane i podgrzewane przednie fotele, tylny podłokietnik, ambientowe oświetlenie wnętrza oraz 12 głośników w układzie 7.1. W komunikacie Stellantis, pojawia się też informacja o ekologicznej tapicerce skórzanej, zgodnej z normami OEKO-TEX, inteligentnych schowkach oraz cyfrowym kokpicie z ekranem centralnym 14,6 cala i cyfrowym zestawem wskaźników 8,8 cala. Przy dopłacie 6300 zł względem PROMAX Life wersja Design wygląda uczciwie, ale z punktu widzenia rozsądku najpierw brałbym większy akumulator, a dopiero później dodatki komfortowe.
Wnętrze Leapmotor B05 2026 z ekranem multimedialnym i cyfrowymi zegarami
Wnętrze Leapmotor B05 ma 14,6-calowy ekran multimedialny, cyfrowe zegary i system Leap OS. Foto: materiały prasowe Leapmotor

Bezpieczeństwo wygląda dobrze na papierze, ale czekamy na niezależne testy

Leapmotor podaje, że B05 ma 21 funkcji ADAS, 14 czujników i kamer, 7 poduszek powietrznych oraz sztywność skrętną nadwozia na poziomie 34 500 Nm/°. To są liczby, które dobrze wyglądają w materiale prasowym i pokazują, że producent nie sprowadza bezpieczeństwa wyłącznie do listy asystentów w menu. Nadal jednak brakuje najważniejszego punktu odniesienia dla klienta w Europie: niezależnego wyniku testu Euro NCAP dla tego konkretnego modelu. Dla polskiego kierowcy oznacza to proste rozróżnienie. B05 ma bogate wyposażenie bezpieczeństwa na papierze, ale finalna ocena powinna poczekać na testy zderzeniowe, realne działanie systemów ADAS w Europie i pierwsze opinie użytkowników. To szczególnie ważne przy nowych chińskich markach, bo sama liczba czujników nie mówi jeszcze, jak dobrze systemy radzą sobie z polskimi pasami ruchu, oznakowaniem i zimowymi warunkami. Leapmotor nie ma w Polsce rozpoznawalności Renault, Volkswagena, Citroëna czy nawet MG. I właśnie dlatego B05 musi dawać więcej za mniej. Na papierze dokładnie to robi: jest dość duży, ma tylny napęd, bogate wyposażenie, zasięg do 482 km WLTP i moc ładowania, której nie powstydziłyby się droższe auta. Dla kierowcy oznacza to prosty wybór: albo dopłaca do marki z mocniejszym wizerunkiem, albo wybiera mniej znany znaczek, ale z lepszą relacją ceny do danych technicznych.
Leapmotor B05 2026 z tyłu podczas jazdy, żółty elektryczny hatchback
Tył Leapmotor B05 wyróżnia się szerokim pasem świetlnym i zwartą linią nadwozia. Foto: materiały prasowe Leapmotor
Największym znakiem zapytania nie jest sam napęd. Większe pytania dotyczą wartości rezydualnej, działania serwisu po kilku latach, dostępności części i stabilności oprogramowania. Na plus działa fakt, że Leapmotor funkcjonuje w Europie przy wsparciu Stellantisa, a to daje większe poczucie zaplecza, niż w przypadku marek wprowadzanych do Polski bez dużego partnera. Więcej podobnych tematów znajdziesz w sekcji Leapmotor na 4rings.pl oraz w dziale samochody elektryczne.

Werdykt 4rings.pl

Leapmotor B05 wygląda jak jeden z najciekawszych elektrycznych hatchbacków w tej cenie, ale nie dlatego, że ma modny znaczek. Ma mocny zestaw argumentów: 218 KM, napęd na tył, pompę ciepła, szybkie ładowanie DC, architekturę Cell-to-Chassis i cenę od 106 900 zł w ofercie premierowej. Najrozsądniejszym wyborem wydaje się EV PROMAX Life za 116 400 zł, bo dopłata do większego zasięgu jest łatwiejsza do obrony niż późniejsze tłumaczenie sobie, że 401 km WLTP wystarczy zawsze i wszędzie. Największe ryzyko? Nie technika na papierze, tylko to, jak marka poradzi sobie z obsługą klienta, serwisem, oprogramowaniem i utrzymaniem wartości po kilku latach.
Podziel się

Czytaj więcej

Złoty Volkswagen ID. Tiguan 2027, elektryczny SUV pokazany od przodu pod kątem w studiu
Aktualności

Volkswagen ID. Tiguan debiutuje. 600 km zasięgu, znamy cenę w Niemczech

Audi RS 5 Avant obok bolidu Audi R26 zespołu Audi Revolut F1 Team przed Grand Prix Singapuru 2026
Aktualności

Audi RS 5 wyprzedane na 2026 rok. Teraz błyszczy w Formule 1

Pobrałem oficjalny komunikat BMW Group PressClub Polska bezpośrednio. Wszystkie podane w artykule dane techniczne są dokładnie potwierdzone co do liczby, ale artykuł pomija bardzo dużo materiału ze źródła — w tym podstawowe wymiary nadwozia, które nie pojawiają się w ogóle. **Krytycznie pominięte: wymiary zewnętrzne.** Komunikat zawiera osobną sekcję z wymiarami, która w artykule nie pojawia się wcale: długość 4782 mm, szerokość 1895 mm, wysokość 1635 mm, rozstaw osi 2897 mm. To podstawowa dana dla SUV-a, zwykle oczekiwana w takim artykule. **Pominięte: systemy wspomagania kierowcy SAE poziomu 2 i BMW Symbiotic Drive.** Komunikat poświęca temu osobny akapit i pytanie w sekcji Q&A: iX3 M60 xDrive oferuje asystenta autostradowego umożliwiającego jazdę bez trzymania rąk na kierownicy przy prędkości do 130 km/h, we współpracy z systemem BMW Symbiotic Drive. Artykuł nie wspomina o tym w ogóle, mimo że to istotna funkcja z punktu widzenia kupującego. **Pominięte: funkcja Soft Stop.** Komunikat opisuje ją jako "najbardziej płynny proces zatrzymywania pojazdu w historii BMW" — samochód zatrzymuje się wyłącznie za pomocą rekuperacji, bez użycia hamulców konwencjonalnych w codziennej eksploatacji. Ciekawy, konkretny szczegół techniczny, całkowicie nieobecny w artykule. **Inne istotne pominięcia:** 1. **Heart of Joy działa dziesięć razy szybciej niż dotychczasowe systemy** — artykuł wspomina sam komputer, ale pomija tę konkretną liczbę z nagłówka komunikatu. 2. **Hamulce M Sport dostępne z czerwonymi lub niebieskimi zaciskami** — pominięte. 3. **Trzy warianty aranżacji wnętrza i siedem rodzajów tapicerki**: standardowo czarna Veganza z materiałem M PerformTex; opcjonalnie Contemporary (Black, Castanea, Digital White, Agave Green) oraz BMW Individual ze skórą Merino; opcjonalnie dwukolorowe fotele M Sport Adelaide Grey — bogaty opis wnętrza całkowicie pominięty w artykule. 4. **Inspiracja wyścigowa reflektorów M Yellow Lights**: punktem odniesienia był samochód wyścigowy BMW M Hybrid V8 — ciekawy kontekst motorsportowy, nieobecny w artykule. 5. **Elementy świetlne przy nerkach BMW**: trzy segmenty inspirowane paskami BMW M — pominięte. 6. **Łopatki przy kierownicy do aktywnego wpływania na charakterystykę układu M eDrive**, przyciski Boost Mode i M Mode — pominięte. 7. **Pakiet BMW Digital Premium i aplikacje M** (M Cockpit, M Drag Meter) — pominięte. 8. **Style My Modes: Relaxed, Balanced, Excited** — pominięte. 9. **Szósta generacja technologii M eDrive**: nowy silnik EESM, akumulatory z ogniwami cylindrycznymi, możliwość ładowania dwukierunkowego — artykuł opisuje tylko fragment tych zmian (falownik 420 A, przełożenie przekładni), pomijając kontekst "szóstej generacji" i ładowanie dwukierunkowe. 10. **Relingi dachowe w kolorze Black high-gloss** — pominięte. 11. **Spojler dachowy M zwiększający docisk tylnej osi** — artykuł wspomina sam spojler, ale nie jego funkcję aerodynamiczną. **W pełni potwierdzone:** - 450 kW/612 KM, 875 Nm, 0–100 km/h w 3,9 s, 240 km/h — dokładnie zgodne. - 108,7 kWh użytecznej pojemności, architektura 800 V — dokładnie zgodne. - Zasięg do 754 km WLTP, zużycie 20,5–17,6 kWh/100 km — dokładnie zgodne. - Ładowanie DC do 400 kW, +340 km w 10 minut (ISO 12906, WLTP), AC do 22 kW — dokładnie zgodne. - Falownik 420 A zamiast 300 A, zmienione przełożenie przekładni — dokładnie zgodne. - Zamówienia od końca stycznia 2027, produkcja od wiosny 2027 w Debreczynie — dokładnie zgodne. - Adaptacyjne zawieszenie M, sportowy układ kierowniczy o zmiennym przełożeniu, mechanizm różnicowy M Sport, dodatkowe łączniki stabilizatora, usztywnienia przedniej części — dokładnie zgodne. - 21-calowe obręcze M standardowo, do 22 cali opcjonalnie — dokładnie zgodne. - Pakiety M Sport Exterior i BMW Iconic Glow, reflektory M Yellow Lights (tylko ze światłami mijania, zależnie od rynku) — dokładnie zgodne. - BMW Panoramic iDrive z OS X, ekran 17,9 cala, BMW 3D Head-Up Display opcjonalnie — dokładnie zgodne. - Fotele M Sport z masażem, Harman Kardon 13 głośników/430 W — dokładnie zgodne. - Heart of Joy i BMW M Dynamic Performance Control — dokładnie zgodne. Rekomendacja: dodanie wymiarów nadwozia to absolutne minimum do uzupełnienia — ich brak jest zauważalny w artykule o nowym modelu SUV-a.
Aktualności

BMW iX3 M60 xDrive debiutuje z mocą 612 KM i zasięgiem do 754 km

Niebieski Jaguar Type 01 widoczny od tyłu i z boku w betonowym przejeździe
Aktualności

Jaguar Type 01 debiutuje. Elektryczne GT ma do 1030 KM

Czerwona Škoda Octavia RS podczas jazdy po krętej drodze
Rynek

Škoda Czas odkrywców. Do 37 550 zł korzyści i Dni Otwarte

Volkswagen ID. AURA T6 widok z tyłu
Napędy

Volkswagen ID. AURA T6 trafia do klientów w Chinach. Do 660 km CLTC