Nowa era dla Omoda – sportowy SUV łączy wydajność i emocje
Marka Omoda, należąca do chińskiego koncernu Chery, nie zwalnia tempa i ciągle się rozwija. Po udanym debiucie modelu Omoda 5, producent zaprezentował kolejny, jeszcze bardziej ambitny projekt. Omoda 4 Ultra to dynamiczny SUV z mocnym charakterem, zaprojektowany, by rywalizować z europejskimi i koreańskimi markami, takimi jak Kia, Hyundai czy MG.
Nowy model ma stanowić pomost między funkcjonalnością SUV-a, a emocjami sportowego auta – i wygląda na to, że może być jednym z najciekawszych debiutów 2026 roku.
Design inspirowany supersamochodami
Podczas premiery na wydarzeniu Omoda Dream Day, nowy SUV przyciągnął uwagę agresywną i nowoczesną stylistyką. Omoda 4 Ultra to model, który łączy sportową ekspresję z aerodynamiczną precyzją. Projektanci marki inspirowali się odważnymi liniami znanymi z Lamborghini Urus, choć Omoda poszła jeszcze dalej w kwestii wyrazistości. Samochód zyskał aerodynamiczny spojler, przedni splitter, karbonowe nakładki lusterek i lakierowane zaciski hamulcowe, podkreślające jego sportowe DNA.
Wnętrze modelu Ultra również podąża ścieżką luksusu i nowoczesności. W kabinie znajduje się pionowy ekran multimedialny z dedykowaną grafiką oraz dodatkowy tryb jazdy sportowej, który zmienia charakter auta jednym dotknięciem. Dzięki przeprojektowanej desce rozdzielczej SUV wydaje się szerszy i bardziej stabilny, a jakość wykończenia dorównuje europejskim rywalom.
Hybrydowa moc – efektywność w sportowym wydaniu
Pod względem mechanicznym Omoda 4 Ultra reprezentuje nową generację napędów marki. Samochód otrzymał układ hybrydowy łączący turbodoładowany silnik benzynowy 1.5 litra z jednostką elektryczną, co zapewnia 204 KM mocy systemowej.
W trybie Performance SUV przyspiesza od 0 do 100 km/h w zaledwie 7 sekund, co czyni go szybszym niż Toyota Corolla Cross Hybrid – bez poświęcania efektywności. Prędkość maksymalna wynosi 179 km/h, a jednostka spalinowa współpracuje z inteligentnym systemem zarządzania energią, który optymalizuje zużycie paliwa i osiągi.
Omoda podkreśla, że nowy napęd ma zapewniać „sportową radość z jazdy przy codziennej ekonomii użytkowania”. Dzięki połączeniu silnika spalinowego i elektrycznego kierowca otrzymuje nie tylko dynamikę, ale też ciszę i płynność działania typową dla napędów zelektryfikowanych.

Nowoczesne technologie i sztuczna inteligencja w kabinie
Omoda 4 Ultra to nie tylko sportowy wygląd i moc – to również przykład zaawansowanej integracji technologii. SUV korzysta z systemu Super Easy OS, który łączy multimedialne centrum dowodzenia z asystentem głosowym AI.
System potrafi rozpoznawać naturalną mowę, planować trasy i dostosowywać ustawienia auta do preferencji kierowcy. Oprócz tego, model został wyposażony w 16 funkcji wspomagania kierowcy poziomu 2, obejmujących m.in. automatyczne parkowanie, utrzymanie pasa ruchu, adaptacyjny tempomat i rozpoznawanie znaków drogowych.
Kabinę oświetla ambientowe podświetlenie LED, a detale wykończenia w stylu sportowych SUV-ów premium mają przyciągać klientów, którzy dotąd wybierali marki z Korei lub Japonii.
Debiut i cena – kiedy zobaczymy Omoda 4 Ultra na rynku?
Według zapowiedzi producenta, Omoda 4 Ultra zadebiutuje w drugiej połowie 2026 roku, kilka miesięcy po premierze standardowego modelu Omoda 4.
Cena bazowej wersji SUV-a ma rozpocząć się od około 20 000 euro, natomiast wariant Ultra – z mocniejszym napędem i bogatszym wyposażeniem – będzie nieco droższy. Omoda celuje w segment, w którym liczy się atrakcyjna cena, design i wydajność, dlatego nowy model może stać się poważnym konkurentem dla Kia Niro, Hyundai Kona czy MG4.
Podsumowanie – Omoda 4 Ultra otwiera nowy rozdział chińskiej ofensywy SUV-ów
Nowa Omoda 4 Ultra to nie tylko kolejny SUV w portfolio marki, ale symbol zmian, jakie zachodzą w globalnej motoryzacji. Hybrydowy napęd, futurystyczna stylistyka i inteligentne technologie mają sprawić, że klienci spojrzą na chińskie auta z zupełnie innej perspektywy.
Jeśli zapowiedzi producenta się potwierdzą, Omoda 4 Ultra może stać się jednym z najciekawszych i najbardziej opłacalnych sportowych crossoverów klasy kompaktowej w 2026 roku. Jego połączenie stylu, osiągów i zaawansowanej technologii z pewnością nie pozostanie niezauważone – zarówno przez klientów, jak i przez konkurencję z Japonii i Europy.
