Voyah Passion S trafił do przedsprzedaży w Chinach. Pierwsza oferowana wersja ma napęd na cztery koła i moc około 646 KM, akumulator 98 kWh, architekturę 800 V, cztery lidary i deklarowany zasięg 700 km CLTC. Cena wynosi 309 900 juanów, co po przeliczeniu daje około 173 tys. zł, ale nie jest to zapowiedź polskiego cennika.
Najważniejsze informacje
- Około 173 tys. zł: tyle kosztuje jedyna obecnie oferowana wersja po prostym przeliczeniu chińskiej ceny.
- Około 646 KM: dwa silniki elektryczne napędzają wszystkie koła.
- 98 kWh i 700 km CLTC: samochód korzysta z instalacji 800 V oraz ładowania 5C.
- Cztery lidary: systemy wspomagania jazdy dostarcza Huawei, ale źródła różnią się w sprawie dokładnej liczby czujników.
- Czas przyspieszenia wymaga potwierdzenia: jedno źródło podaje 4,5 sekundy, a drugie wynik poniżej 4 sekund.
- Brak potwierdzenia dla Europy: nie znamy ceny, zasięgu WLTP ani terminu ewentualnej premiery w Polsce.
Co dokładnie trafiło do przedsprzedaży?
Voyah rozpoczął przedsprzedaż jednej, bardzo bogato wyposażonej wersji Passion S z napędem na cztery koła.
Konfiguracja nosi nazwę 700 Four Lidar Four Wheel Drive Ultra+. Nie jest to podstawowa odmiana przygotowana po to, aby obniżyć cenę wejścia, lecz wysoko pozycjonowany wariant z mocnym napędem, systemami Huawei, zawieszeniem pneumatycznym i długą listą wyposażenia komfortowego.
Przedsprzedaż rozpoczęła się w Chinach 24 lipca 2026 roku. Krótko po jej uruchomieniu Voyah poinformował o 10 347 zamówieniach przedsprzedażowych zebranych w pierwszej godzinie. Zamówienie przedsprzedażowe nie jest jednak tym samym co zakończona sprzedaż i rejestracja samochodu.
Szczegóły konfiguracji, napędu i wyposażenia zostały opisane w materiałach CarNewsChina dotyczących rozpoczęcia przedsprzedaży oraz w analizie opublikowanej przez CnEVPost.
Ile kosztuje Voyah Passion S?
Chińska cena przedsprzedażowa wynosi 309 900 juanów, czyli około 173 tys. zł po prostym przeliczeniu.
Kwota dotyczy wersji 700 Four Lidar Four Wheel Drive Ultra+. Przeliczenie na złote jest jedynie punktem odniesienia i nie obejmuje europejskiego podatku VAT, transportu, ewentualnego cła, homologacji, marży importera ani dostosowania wyposażenia i oprogramowania do lokalnego rynku.
Voyah Passion S: cena przedsprzedażowa
Jaką moc ma Voyah Passion S?
Voyah Passion S w wersji AWD rozwija około 646 KM.
Samochód wykorzystuje dwa silniki elektryczne. Jednostka o mocy 175 kW napędza przednią oś, a silnik rozwijający 300 kW odpowiada za tylną. Łączna moc układu wynosi 475 kW, co po przeliczeniu daje około 646 KM.
CarNewsChina podaje przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 4,5 sekundy. CnEVPost opisuje natomiast wynik mieszczący się w przedziale 4 sekund. Do czasu opublikowania jednej, spójnej wartości przez producenta dokładny rezultat wymaga potwierdzenia.
Voyah Passion S: napęd i osiągi
Jaki akumulator i ładowanie otrzymał Passion S?
Samochód korzysta z akumulatora Amber Battery 2.0 o pojemności około 98 kWh, instalacji 800 V i technologii ładowania 5C.
Układ napędowy wykorzystuje elementy wykonane z węglika krzemu, które pomagają ograniczać straty energii i poprawiać sprawność pracy przy wysokim napięciu. Architektura 800 V tworzy również warunki do osiągania bardzo dużej mocy ładowania.
Oznaczenie 5C informuje o możliwości przyjmowania wysokiej mocy względem pojemności akumulatora. Nie oznacza jednak, że samochód będzie ładował się równie szybko na każdej stacji. Potrzebna jest odpowiednio wydajna ładowarka, właściwa temperatura baterii oraz korzystny poziom jej naładowania.
Producent nie podał pełnej krzywej ładowania ani informacji, jak długo samochód utrzymuje maksymalną moc. Bez takich danych nie można jeszcze wiarygodnie określić czasu postoju podczas długiej podróży.
Jaki zasięg oferuje Voyah Passion S?
Wersja AWD ma przejeżdżać do 700 km CLTC, natomiast zgłoszona do homologacji odmiana RWD do 740 km CLTC.
Jednosilnikowa konfiguracja wykorzystuje tylną jednostkę o mocy około 408 KM. Nie jest jednak obecnie częścią przedsprzedaży i pozostaje wariantem widocznym w chińskiej dokumentacji homologacyjnej.
Większy zasięg słabszej wersji jest logiczny. Brak przedniego silnika ogranicza masę i straty układu napędowego. Wartości 700 i 740 km dotyczą jednak chińskiej procedury CLTC, a nie europejskiej WLTP. Nie istnieje jeden pewny współczynnik pozwalający przeliczyć te wyniki na rzeczywisty zasięg w Polsce.
Voyah Passion S: porównanie wersji
Liczby bez marketingu
Najmocniejsza dostępna wersja nie oferuje największego zasięgu. Odmiana AWD rozwija około 646 KM i ma przejeżdżać do 700 km CLTC. Zgłoszona do homologacji wersja z jednym silnikiem będzie słabsza, ale jej deklarowany zasięg wzrośnie do 740 km CLTC. Obu wyników nie należy traktować jak danych WLTP ani gwarancji zasięgu w polskich warunkach.
Dlaczego Voyah zastosował aż cztery lidary?
Cztery lidary mają zwiększyć zakres obserwacji otoczenia i ograniczyć martwe pola systemów wspomagania kierowcy.
Voyah Passion S korzysta z pakietu Huawei Qiankun Smart Driving ADS 5. Główny lidar o wysokiej rozdzielczości, został uzupełniony trzema dodatkowymi czujnikami, przeznaczonymi między innymi do obserwacji martwych pól.
Źródła różnią się w sprawie całkowitej liczby elementów systemu percepcji. CarNewsChina podaje 33 czujniki, natomiast CnEVPost wymienia 32 elementy. Oba źródła są zgodne co do obecności czterech lidarów.
System wspiera jazdę po drogach miejskich i szybkiego ruchu, parkowanie oraz ograniczanie ryzyka kolizji. Rozbudowany pakiet nie oznacza jednak, że Passion S jest samochodem autonomicznym. Kierowca nadal odpowiada za prowadzenie i obserwowanie drogi.
Więcej materiałów o lidarach, sztucznej inteligencji i cyfrowych systemach wspomagania znajdziesz w dziale nowe technologie w motoryzacji.
Co znajduje się we wnętrzu Voyah Passion S?
Kabina otrzymała system HarmonyOS Cockpit 5.2, dwa ekrany o przekątnej 15,6 cala oraz wyświetlacz AR HUD o przekątnej 29 cali.
Za oprawę dźwiękową odpowiada system Voyah Sound z 27 głośnikami. Na wyposażeniu znalazły się także trzystrefowa klimatyzacja, panoramiczny dach, drzwi z elektrycznym domykaniem oraz lodówka o pojemności 6,6 litra.
Wszystkie siedzenia mają funkcję ogrzewania i wentylacji, a przednie fotele dodatkowo masaż. Taki zestaw pokazuje, że Passion S ma być samochodem premium nie tylko pod względem mocy i elektroniki, lecz także komfortu codziennego użytkowania.
Jak przygotowano zawieszenie i hamulce?
Voyah Passion S otrzymał zawieszenie pneumatyczne, elektronicznie sterowane amortyzatory EDC oraz rozbudowane zawieszenie wielowahaczowe.
Z przodu zastosowano układ podwójnych wahaczy, natomiast z tyłu konstrukcję pięciowahaczową. Pneumatyka pozwala zmieniać wysokość nadwozia i charakterystykę pracy zawieszenia, a amortyzatory EDC mogą na bieżąco reagować na warunki jazdy.
Za hamowanie odpowiadają między innymi czterotłoczkowe zaciski przy przedniej osi. Ich skuteczność oraz odporność na przegrzewanie, będzie można jednak wiarygodnie ocenić dopiero podczas niezależnych testów.
Jak duży jest Voyah Passion S?
Nadwozie Passion S ma 5050 mm długości, 1998 mm szerokości i 1656 mm wysokości, a rozstaw osi wynosi 3000 mm.
To gabaryty zbliżone do Xiaomi YU7. Voyah pozycjonuje swój model w tym samym segmencie dużych, mocnych i bogato wyposażonych samochodów elektrycznych. Powiązanym przykładem rozwoju tej rodziny jest Xiaomi YU7 GT, które ustanowiło dwa komunikowane czasy na Nürburgringu.
Sylwetka Passion S bywa nieformalnie kojarzona z Ferrari Purosangue. To jednak wyłącznie porównanie stylistyczne, a nie oficjalne pozycjonowanie ani dowód równorzędności obu samochodów.
Czy Voyah Passion S jest rywalem Xiaomi YU7?
Voyah pozycjonuje Passion S w tym samym segmencie dużych, mocnych i bogato wyposażonych chińskich samochodów elektrycznych.
Podobieństwo dotyczy dużej mocy, zaawansowanego oprogramowania, szybkiego ładowania i nacisku na wyposażenie cyfrowe. Passion S próbuje wyróżnić się czterema lidarami, systemem Huawei ADS 5, zawieszeniem pneumatycznym i bardzo bogatą konfiguracją startową.
Sama liczba czujników nie przesądza jednak o przewadze jednego samochodu nad drugim. O końcowej ocenie zdecydują jakość oprogramowania, zużycie energii, rzeczywisty czas ładowania, komfort jazdy, ceny kolejnych wersji oraz niezawodność całego systemu.
Czy Voyah Passion S trafi do Polski?
Voyah nie potwierdził sprzedaży modelu Passion S w Polsce ani w pozostałych krajach Europy.
Marka jest już obecna na polskim rynku, ale nie oznacza to automatycznie wprowadzenia każdego modelu oferowanego w Chinach. Passion S wymagałby europejskiej homologacji, ustalenia zasięgu WLTP, przygotowania lokalnego oprogramowania oraz określenia zakresu działania systemów Huawei.
Nie znamy europejskiej ceny, terminu premiery ani konfiguracji wyposażenia. Kwota około 173 tys. zł pozostaje jedynie przeliczeniem chińskiej ceny i nie może być traktowana jako zapowiedź polskiej oferty.
Najczęściej zadawane pytania o Voyah Passion S
Ile kosztuje Voyah Passion S?
Chińska cena przedsprzedażowa wynosi 309 900 juanów, czyli około 173 tys. zł po prostym przeliczeniu. Nie jest to polski cennik i kwota nie obejmuje europejskich podatków, transportu ani kosztów homologacji.
Jaką moc ma Voyah Passion S?
Wersja z napędem na cztery koła rozwija około 646 KM. Zgłoszona do homologacji odmiana z napędem na tylną oś ma około 408 KM.
Jaki zasięg ma Voyah Passion S?
Wersja AWD ma przejeżdżać do 700 km, a zgłoszona do homologacji odmiana RWD do 740 km według chińskiej procedury CLTC. Producent nie podał zasięgu WLTP.
Jak szybko przyspiesza Voyah Passion S?
CarNewsChina podaje 4,5 sekundy do 100 km/h, natomiast CnEVPost opisuje wynik w przedziale 4 sekund. Dokładna wartość wymaga jednoznacznego potwierdzenia przez producenta.
Czy Voyah Passion S jest samochodem autonomicznym?
Nie. Model ma zaawansowany system wspomagania kierowcy Huawei ADS 5 i cztery lidary, ale kierowca nadal odpowiada za prowadzenie samochodu.
Werdykt 4rings.pl
Voyah Passion S wygląda jak mocny pokaz możliwości marki. Za około 173 tys. zł po przeliczeniu chiński klient otrzymuje 646 KM, napęd AWD, akumulator 98 kWh, instalację 800 V, ładowanie 5C, cztery lidary, zawieszenie pneumatyczne i bogato wyposażone wnętrze. Na chińskim rynku taki pakiet prezentuje się atrakcyjnie, choć nawet podstawowe dane, takie jak czas przyspieszenia czy dokładna liczba czujników, różnią się w zależności od źródła. Z polskiej perspektywy nadal brakuje najważniejszych informacji: ceny po wszystkich opłatach, zasięgu WLTP, lokalnego zakresu działania systemów Huawei, warunków gwarancji i terminu premiery. Na razie jest to samochód do obserwowania, a nie oferta, którą można realnie porównać z modelami dostępnymi w polskich salonach.
