NAF El Prix 2026 przyniósł dwóch zwycięzców. BMW iX3 przejechało najdalej — 781 km na jednym ładowaniu — natomiast Xpeng X9 pokonał 646 km, czyli aż o 11 proc. więcej, niż obiecywała homologacja WLTP. Chiński van wygrał również próbę ładowania, odzyskując równowartość 505 km zasięgu w ciągu 15 minut.
Najważniejsze informacje
- BMW iX3 przejechało 781 km przy deklarowanym zasięgu wynoszącym 770 km WLTP.
- Lucid Gravity osiągnął 720 km i zajął drugie miejsce pod względem całkowitego dystansu.
- Xpeng X9 pokonał 646 km, przekraczając wynik WLTP o 11 proc.
- Xpeng X9 odzyskał równowartość 505 km zasięgu w 15 minut ładowania.
- W teście uczestniczyły 24 samochody. Hyundai Ioniq 9 i Toyota C-HR+ pomyliły trasę wyjazdową z Oslo, co szczególnie mocno wpłynęło na wynik Hyundaia.
- W letniej edycji nie uczestniczyły Tesla ani samochody marek Grupy Volkswagen.
Letnią edycję El Prix przeprowadziły Norweski Związek Motoryzacyjny NAF i magazyn Motor. Test odbył się 3 czerwca 2026 roku w sprzyjających warunkach, przy przeważnie suchych drogach i temperaturze wynoszącej około 18–20 stopni Celsjusza. Trasa obejmowała ruch miejski, drogi krajowe, szybsze odcinki oraz fragmenty o zróżnicowanej wysokości.
Wszystkie samochody ruszyły z naładowanymi akumulatorami i były prowadzone do chwili, w której zaczynały tracić moc i nie mogły dłużej utrzymywać dozwolonej prędkości. Taka procedura pozwala porównywać auta w podobnych warunkach, ale uzyskanych dystansów nie należy traktować jako bezpiecznego zasięgu do codziennego planowania podróży.
W normalnej trasie kierowca powinien pozostawić zapas energii na dojazd do ładowarki. Znaczenie mają również prędkość, temperatura, deszcz, wiatr, różnice wysokości, ogumienie oraz obciążenie samochodu. El Prix nie pokazuje więc gwarantowanego zasięgu, lecz różnice pomiędzy autami testowanymi tego samego dnia.
Który samochód przejechał najwięcej w NAF El Prix 2026?
Najdłuższy dystans pokonało nowe BMW iX3 50 xDrive, które zatrzymało się po 781 km. Testowany samochód miał deklarowany zasięg 770 km WLTP, dlatego rzeczywisty wynik był o około 11 km lepszy od wartości homologacyjnej.
Przejazd miał nietypowy początek. Komputer pokładowy iX3 wskazywał na starcie aż 902 km przewidywanego zasięgu. Po około 130 km samochód nadal pokazywał 818 km możliwego dystansu i 81 proc. energii w akumulatorze. Kierowcy odnotowali również około 5 kWh odzyskanych dzięki rekuperacji.
Pod koniec testu sytuacja nie była już tak jednoznaczna. Gdy samochód po raz ostatni zawracał w rejonie Hjerkinn, miał siedem procent energii i 677 przejechanych kilometrów. Przy ostatnich trzech procentach BMW zaczęło jednak pokonywać większy dystans z każdej pozostałej jednostki energii i ostatecznie przekroczyło homologacyjny wynik.
Na drugim miejscu znalazł się Lucid Gravity Grand Touring. Luksusowy SUV pokonał 720 km, choć jego wynik WLTP wynosił 748 km. Różnica względem BMW była więc znacznie większa, niż wynikałoby to z samych danych katalogowych.
BMW nie pobiło letniego rekordu całego cyklu. Ten nadal należy do Lucida Air, który w 2025 roku pokonał 832 km. Wynik iX3 pokazuje jednak, że duży elektryczny SUV może w sprzyjających warunkach przejechać dystans zbliżony do 800 km.
Profil trasy i możliwość odzyskiwania energii na zjazdach pomogły w osiągnięciu dobrego rezultatu, ale nie wyjaśniają go w całości. Podczas niemal 800-kilometrowego przejazdu komputer BMW odnotował łącznie około 21 kWh odzyskanej energii. Końcowy wynik był także efektem efektywnego napędu, dużego akumulatora, umiarkowanego tempa jazdy i korzystnej pogody.
Dlaczego Xpeng X9 jest drugim zwycięzcą testu?
Xpeng X9 uzyskał największe dodatnie odchylenie względem własnej homologacji WLTP. Van przejechał 646 km przy deklarowanych 580 km, a więc pokonał o 66 km więcej, niż przewidywały dane katalogowe.
BMW wygrało pod względem bezwzględnego dystansu, natomiast Xpeng najmocniej przekroczył obietnicę producenta. Dla kupującego właśnie porównanie realnego wyniku z WLTP może być bardziej użyteczne niż samo wskazanie auta z największym akumulatorem i najdłuższym zasięgiem.
X9 jest przy tym dużym, siedmioosobowym vanem z napędem na cztery koła, a nie niskim i opływowym sedanem. Według uczestników testu samochód utrzymywał niskie zużycie energii, długo jechał po wskazaniu zera procent i nadal był w stanie utrzymywać odpowiednią prędkość, choć reakcja na gaz stawała się słabsza.
Na drugim końcu zestawienia znalazł się MG IM6, który pokonał dystans o około 12 proc. krótszy od homologacji. Większość pozostałych samochodów zakończyła próbę z wynikiem oddalonym od WLTP tylko o kilka procent.
Liczby bez marketingu
BMW iX3 przejechało o 135 km więcej niż Xpeng X9, ale przekroczyło swój wynik WLTP tylko o około 1 proc. Xpeng pokonał krótszy dystans, lecz przebił homologację o około 11 proc. BMW jest więc liderem całkowitego zasięgu, a Xpeng liderem pod względem przewyższenia deklaracji producenta.
Jak szybko ładowały się samochody w NAF El Prix 2026?
Najlepszy wynik próby ładowania uzyskał Xpeng X9, który w 15 minut odzyskał równowartość 505 km zasięgu. BMW iX3 zajęło drugie miejsce z wynikiem 495 km. Lucid i Mercedes również przekroczyły 400 km odzyskanego zasięgu.
NAF zmienił sposób prezentowania wyników. Zamiast koncentrować się wyłącznie na czasie ładowania od 10 do 80 proc., organizatorzy pokazują, ile kilometrów samochód może odzyskać podczas 15-minutowego postoju. Taki wynik łączy szybkość ładowania z rzeczywistym zużyciem energii.
Wszystkie samochody z pierwszej dziesiątki próby ładowania korzystały z architektury 800 V. Nie oznacza to jednak, że sama wartość napięcia gwarantuje świetny wynik. Znaczenie mają również krzywa ładowania, temperatura akumulatora, pojemność baterii, zużycie energii oraz możliwości stacji.
BMW iX3 osiągnęło deklarowaną maksymalną moc 400 kW, ale jego średnia moc w całej sesji wyniosła 232 kW. smart #5 utrzymywał wyższą średnią wynoszącą 268 kW, mimo że nie zbliżył się do katalogowego maksimum 400 kW. Pokazuje to, że stabilna krzywa ładowania może być ważniejsza niż krótki szczyt mocy.
Xpeng X9 uzupełnił energię od 10 do 80 proc. w 12 minut i 55 sekund. Co ciekawe, podczas zimowej próby przy temperaturze około −12°C ten sam zakres zajął mu 12 minut i 5 sekund. Organizatorzy wskazują, że latem system zarządzania temperaturą mógł chwilowo ograniczyć moc, aby zapobiec nadmiernemu nagrzaniu akumulatora.
Dongfeng Vigo znalazł się na drugim końcu zestawienia. Samochód odzyskał równowartość 144 km zasięgu w 15 minut i podczas próby nie przekroczył 83 kW, mimo deklarowanej maksymalnej mocy ładowania wynoszącej 167 kW.
Więcej o architekturze i polskiej specyfikacji tego modelu pisaliśmy w artykule Xpeng X9 w Polsce — cena, wersje i dane vana 800 V. Inny sposób wykorzystania instalacji 800 V opisujemy w materiale o Porsche Taycan 2027 z systemem E-Shift i wirtualnymi przełożeniami.
Czy wynik do całkowitego rozładowania jest użyteczny w normalnej podróży?
Przejazd do całkowitego zatrzymania pokazuje maksymalny potencjał auta, ale nie jest bezpiecznym sposobem planowania trasy. Kierowca powinien rozpocząć ładowanie wcześniej i zostawić zapas na zmianę warunków, objazd albo zajętą stację.
NAF rejestruje przebieg samochodów również przy 20 i 10 proc. energii. Te wartości są bliższe praktyce, ponieważ pozwalają ocenić, jaki dystans można przejechać bez wykorzystywania ostatnich procentów akumulatora.
Dobrym przykładem jest Toyota bZ4X. Testowany samochód przejechał niemal dokładnie tyle, ile wynosi jego homologacja — około 506 km. Przy 10 proc. energii miał jednak za sobą 429 km. To właśnie tę drugą wartość łatwiej wykorzystać podczas realnego planowania postoju.
Warto również pamiętać o sezonowości. Zimowa edycja El Prix 2026 odbywała się przy temperaturach spadających nawet w okolice −30°C, a część samochodów straciła około 40–50 proc. deklarowanego zasięgu. Letni wynik BMW iX3 jest więc rezultatem uzyskanym w warunkach bliskich optymalnym, a nie całoroczną normą.
Nie należy także przenosić norweskiego wyniku bezpośrednio na polską autostradę. Jazda z prędkością 140 km/h może znacząco zwiększyć zużycie energii, a temperatura, opady, wiatr i obciążenie potrafią zmienić wynik nawet w przypadku tego samego samochodu.
Dlaczego w zestawieniu brakuje Tesli i modeli Grupy Volkswagen?
W letniej edycji NAF El Prix 2026 nie uczestniczyły Tesla ani samochody marek Grupy Volkswagen. Nie oznacza to, że ich wyniki były słabsze. Organizatorzy testują przede wszystkim nowe i zmodernizowane modele dostępne w danym terminie.
W stawce zabrakło więc między innymi Volkswagena, Audi, Škody i Cupry. Hyundai Ioniq 9 oraz Toyota C-HR+ pomyliły natomiast trasę podczas wyjazdu z Oslo. Wyniki obu modeli zostały oznaczone zastrzeżeniem, a błąd szczególnie mocno wpłynął na rezultat Hyundaia, dlatego nie powinien on być porównywany z pozostałymi autami bez dodatkowego kontekstu.
Co wyniki NAF El Prix 2026 oznaczają dla polskiego kierowcy?
Dla polskiego kupującego najważniejsze są trzy wartości: realny zasięg, odchylenie od WLTP oraz liczba kilometrów odzyskiwanych podczas krótkiego postoju. Sam największy akumulator nie gwarantuje najlepszego auta na długie trasy.
Xpeng X9 pokazuje, że duży, siedmioosobowy van może jednocześnie przekroczyć deklarowany zasięg i bardzo szybko uzupełniać energię. W Polsce model kosztuje od 324 900 zł, natomiast wersja AWD Performance Pro została wyceniona na 389 900 zł.
BMW iX3 potwierdza natomiast, że efektywność może pozwolić dużemu SUV-owi z napędem na cztery koła przejechać niemal 800 km. Wynik został jednak uzyskany przy korzystnej pogodzie, umiarkowanym tempie oraz na trasie pozwalającej wykorzystywać rekuperację. Nie należy oczekiwać identycznego rezultatu podczas stałej jazdy autostradowej.
Werdykt 4rings.pl
BMW iX3 jest liderem całkowitego zasięgu i pokazało, że niemal 800 km nie musi być zarezerwowane dla niskiego sedana. Najbardziej kompletny wynik osiągnął jednak Xpeng X9. Van przekroczył WLTP o około 11 proc. i jednocześnie wygrał próbę ładowania. Dla kierowcy regularnie pokonującego długie trasy właśnie połączenie efektywności, realnego zasięgu i szybkiego odzyskiwania kilometrów ma większe znaczenie niż sam katalogowy rekord.
Kto wygrał NAF El Prix 2026?
BMW iX3 wygrało pod względem całkowitego zasięgu, pokonując 781 km. Xpeng X9 uzyskał najlepsze odchylenie od homologacji — 646 km wobec 580 km WLTP.
Ile kilometrów przejechał Lucid Gravity?
Lucid Gravity Grand Touring przejechał 720 km. Deklarowany wynik WLTP testowanej konfiguracji wynosił 748 km.
Ile kilometrów przejechał Xpeng X9?
Xpeng X9 AWD Performance pokonał 646 km, czyli o 66 km i około 11 proc. więcej od wyniku WLTP.
Jak szybko ładował się Xpeng X9?
Xpeng X9 odzyskał równowartość 505 km zasięgu w ciągu 15 minut. Ładowanie akumulatora od 10 do 80 proc. zajęło 12 minut i 55 sekund.
Czy w NAF El Prix 2026 uczestniczyła Tesla?
Nie. W letniej edycji 2026 nie uczestniczyły samochody Tesli ani modele marek należących do Grupy Volkswagen.
Więcej analiz dotyczących zasięgu, ładowania i kosztów użytkowania aut elektrycznych znajdziesz w dziale samochody elektryczne.
Źródła i bibliografia
- NAF El Prix — oficjalna strona cyklu testów zasięgu i ładowania samochodów elektrycznych.
- Motor: Rekkeviddetesten sommeren 2026 — wyniki i relacja z letniego testu zasięgu.
- Motor: Xpeng X9 był właściwym zwycięzcą próby — porównanie wyników z homologacją WLTP.
- NAF: wyniki letniego testu ładowania — czasy ładowania, średnie moce i liczba kilometrów odzyskiwanych podczas postoju.
- NAF: zasięg przy 20 i 10 proc. energii — praktyczne wyniki pokazujące, kiedy warto zaplanować ładowanie.
