4rings.pl
Aktualności

Nowy Nissan LEAF w Polsce od 149 900 zł. Przedsprzedaż rusza 1 lipca

nissan-leaf-2026-jazda-dynamiczne-ujecie
Nowy Nissan LEAF podczas jazdy prezentuje aerodynamiczne nadwozie i proporcje kompaktowego crossovera elektrycznego. Foto: materiały prasowe Nissan.
Nowy Nissan LEAF wraca do Polski jako aerodynamiczny crossover z ceną od 149 900 zł. Trzecia generacja otrzyma akumulatory o pojemności 52 i 75 kWh, zasięg do 622 km WLTP oraz ładowanie DC z mocą do 150 kW. Przedsprzedaż rozpocznie się 1 lipca 2026 roku, kiedy Nissan opublikuje także pełny cennik modelu.

Najważniejsze informacje

  • Nowy Nissan LEAF został po raz pierwszy pokazany w Polsce podczas New Mobility Experience na Torze Modlin.
  • Przedsprzedaż rozpocznie się 1 lipca 2026 roku, a cena podstawowej wersji wynosi 149 900 zł.
  • Do wyboru będą akumulatory 52 kWh i 75 kWh, zapewniające zasięg odpowiednio do 450 km i 622 km WLTP.
  • Ładowanie DC osiąga do 105 kW w wariancie 52 kWh i do 150 kW w wersji z większym akumulatorem.
  • Oferta obejmie cztery wersje wyposażenia: Engage, Advance, Evolve i Evolve Plus.
Astara, oficjalny dystrybutor Nissana w Polsce, zaprezentowała trzecią generację LEAF-a podczas wydarzenia New Mobility Experience Business Edition na Torze Modlin. Samochód pojawił się w naszym kraju przed rozpoczęciem przedsprzedaży, a pełne informacje o polskiej premierze przedstawia oficjalny komunikat Nissan Poland.
Nowy Nissan LEAF podczas polskiej prezentacji na New Mobility Experience na Torze Modlin
Nowy Nissan LEAF został po raz pierwszy pokazany w Polsce podczas wydarzenia New Mobility Experience na Torze Modlin. Foto: materiały prasowe Nissan.
LEAF należy do najważniejszych modeli w historii masowej elektromobilności. Pierwsza generacja zadebiutowała w 2010 roku, kiedy samochody elektryczne nadal były rynkową niszą. Nowa odsłona nie próbuje jednak żyć wyłącznie historią poprzedników. Zamiast kolejnego hatchbacka Nissan przygotował kompaktowego crossovera o zupełnie innych proporcjach, znacznie większym zasięgu i bardziej rozbudowanej elektronice.

Dlaczego nowy Nissan LEAF stał się crossoverem?

Zmiana nadwozia wynika przede wszystkim z oczekiwań współczesnych klientów. Trzecia generacja porzuca klasyczną sylwetkę hatchbacka i przyjmuje formę opływowego crossovera o długości około 4350 mm, szerokości 1810 mm i wysokości 1550 mm. Samochód nadal pozostaje wystarczająco kompaktowy do jazdy miejskiej, ale oferuje wyższą pozycję za kierownicą i bagażnik mieszczący około 437 litrów. Nowa karoseria nie jest wyłącznie zabiegiem stylistycznym. Współczynnik oporu powietrza wynosi Cd 0,25, co pomaga ograniczyć zużycie energii podczas szybszej jazdy. Nadwozie otrzymało płynnie poprowadzoną linię dachu, chowane klamki, gładki przedni pas i rozbudowane elementy aerodynamiczne. Model zaprojektowano w centrum stylistycznym Nissana w Atsugi, a europejska produkcja będzie odbywać się w brytyjskim Sunderland.
Nowy Nissan LEAF trzeciej generacji jako elektryczny crossover w miejskim otoczeniu
Trzecia generacja Nissana LEAF zyskała opływową sylwetkę crossovera i całkowicie nowy pas przedni. Foto: materiały prasowe Nissan.
Pod względem technicznym LEAF korzysta z modułowej architektury CMF-EV, znanej również z większego Nissana Ariya. Daje to więcej przestrzeni w kabinie, płaską podłogę i możliwość zastosowania nowocześniejszego układu zarządzania akumulatorem niż w poprzednich generacjach.

Jaki zasięg ma nowy Nissan LEAF?

Polscy klienci będą mogli wybrać jeden z dwóch wariantów akumulatora. Wersja 52 kWh oferuje zasięg do 450 km WLTP przy średnim zużyciu energii wynoszącym 13,5 kWh/100 km. Wariant 75 kWh zapewnia zasięg do 622 km WLTP i średnie zużycie na poziomie 13,8 kWh/100 km. To właśnie większy akumulator sprawia, że nowy LEAF może być rozważany nie tylko jako samochód miejski, ale również jako elektryk do regularnych podróży. Podawane przez producenta wartości są wynikami homologacyjnymi, dlatego rzeczywisty zasięg będzie zależał między innymi od temperatury, prędkości, obciążenia samochodu, rodzaju trasy i stylu jazdy.
Akumulator52 kWh
Zasięg WLTPdo 450 km
Zużycie energiiokoło 13,5 kWh/100 km
Ładowanie DCdo 105 kW
Pompa ciepładostępna opcjonalnie
Akumulator75 kWh
Zasięg WLTPdo 622 km
Zużycie energiiokoło 13,8 kWh/100 km
Ładowanie DCdo 150 kW
Pompa ciepłastandard
Nowy Nissan LEAF widziany z tyłu podczas jazdy po drodze
Nowy Nissan LEAF w ujęciu z tyłu pokazuje charakterystyczne lampy LED i proporcje elektrycznego crossovera. Foto: materiały prasowe Nissan.

Jak szybko ładuje się nowy LEAF?

Wersja 52 kWh obsługuje ładowanie DC z mocą do 105 kW, a wariant 75 kWh przyjmuje do 150 kW. Według Nissana 15-minutowy postój może zwiększyć zasięg o około 160–280 km, zależnie od wersji, stanu akumulatora i warunków. Uzupełnienie energii od 20 do 80% ma zajmować do około 27 minut. Nie są to osiągi architektury 800-woltowej znanej z najszybciej ładujących się modeli Hyundaia, Kii czy Porsche, ale w codziennym użytkowaniu powinny wystarczyć do sprawnego pokonywania dłuższych tras. Pomagać ma system przygotowania temperatury akumulatora przed dojazdem do szybkiej ładowarki. Trójfazowa ładowarka pokładowa AC o mocy 11 kW pozwoli wykorzystać popularne domowe wallboksy i publiczne punkty ładowania prądem przemiennym. Nissan deklaruje również funkcję Vehicle-to-Load o mocy do 3,6 kW, dzięki której z akumulatora samochodu można zasilać urządzenia zewnętrzne. LEAF ma być przygotowany także do technologii Vehicle-to-Home i Vehicle-to-Grid, czyli oddawania energii odpowiednio do instalacji domowej lub sieci. Dostępność tych funkcji będzie jednak zależeć od infrastruktury, lokalnych przepisów i kompatybilnych urządzeń. Więcej materiałów o zasięgu i ładowaniu samochodów elektrycznych znajdziesz w dziale Samochody elektryczne.

Co znajduje się w podstawowej wersji Engage?

Wersja Engage ma oferować już w standardzie rozbudowany zestaw systemów bezpieczeństwa i wyposażenia codziennego. Na liście znalazły się między innymi sześć poduszek powietrznych, automatyczne hamowanie awaryjne z wykrywaniem pieszych i rowerzystów, monitorowanie martwego pola, ostrzeganie o ruchu poprzecznym z tyłu, asystent utrzymania pasa oraz adaptacyjny tempomat z funkcją Stop&Go. Do tego dochodzą reflektory Full LED, dwustrefowa klimatyzacja, dwa ekrany o przekątnej 12,3 cala, bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto, kamera 360 stopni z widokiem 3D, 18-calowe obręcze oraz ProPILOT Assist z Navi-Link. Wyższe wersje Advance, Evolve i Evolve Plus mogą otrzymać dwa ekrany 14,3 cala, wbudowane usługi Google, inteligentny planer trasy, większe obręcze, panoramiczny dach z elektronicznym przyciemnianiem, elektrycznie regulowane fotele z funkcją masażu, system audio BOSE, wyświetlacz Head-Up oraz bardziej rozbudowane oświetlenie.
Wnętrze nowego Nissana LEAF z cyfrowym kokpitem i panoramicznym układem ekranów
Wnętrze nowego Nissana LEAF otrzymało cyfrowy kokpit, panoramiczny układ ekranów i nowoczesną deskę rozdzielczą. Foto: materiały prasowe Nissan.
Najważniejszą funkcją podczas dalszych podróży może okazać się planer Google Maps, który uwzględnia poziom energii, dostępność ładowarek i konieczne postoje. System może również odpowiednio przygotować temperaturę akumulatora przed szybkim ładowaniem.

Polska perspektywa

Cena 149 900 zł dotyczy podstawowej konfiguracji i wygląda atrakcyjnie na tle rynku nowych crossoverów elektrycznych. Ostateczna ocena będzie jednak możliwa dopiero po publikacji pełnego cennika. Najważniejsza pozostaje cena odmiany 75 kWh, ponieważ to ona oferuje zasięg do 622 km WLTP, pompę ciepła w standardzie i największy potencjał do jazdy w trasie.

Czy cena 149 900 zł jest konkurencyjna?

Cena wejścia na poziomie 149 900 zł jest jednym z najmocniejszych argumentów nowego LEAF-a. Za tę kwotę Nissan zapowiada crossovera z akumulatorem 52 kWh, bogatym pakietem bezpieczeństwa, ładowarką AC 11 kW i zasięgiem do 450 km WLTP. Kwoty nie należy jednak utożsamiać z ceną wersji osiągającej 622 km. Pełny cennik rozpisany na odmiany wyposażenia i oba akumulatory ma zostać opublikowany wraz ze startem przedsprzedaży. Dopiero wtedy będzie można uczciwie porównać LEAF-a z takimi modelami jak Hyundai Kona Electric, Kia EV3, Renault Megane E-Tech, Škoda Elroq czy MG4. Duże znaczenie będzie miała również relacja ceny między odmianami 52 i 75 kWh. Dla kierowcy poruszającego się głównie po mieście mniejszy akumulator może okazać się rozsądniejszym wyborem. Osoba regularnie pokonująca trasy prawdopodobnie bardziej skorzysta z większej baterii, szybszego ładowania i seryjnej pompy ciepła.

Co nowy Nissan LEAF oznacza dla polskiego kierowcy?

Nowy LEAF przestaje być przede wszystkim miejskim hatchbackiem i staje się bardziej uniwersalnym samochodem rodzinnym. Wersja 52 kWh powinna wystarczyć do codziennych dojazdów i okazjonalnych podróży, natomiast odmiana 75 kWh ma parametry pozwalające myśleć o regularnej jeździe w dalsze trasy. Mocnymi stronami są aerodynamika, bogate wyposażenie bazowe, złącze CCS, trójfazowe ładowanie AC, planer tras i przygotowanie do usług energetycznych V2L, V2H oraz V2G. Po stronie znaków zapytania pozostają ceny bogatszych wersji, rzeczywista krzywa szybkiego ładowania i dostępność części funkcji zależnych od infrastruktury. Najważniejsza data to 1 lipca 2026 roku. Wtedy ruszy przedsprzedaż, zostanie opublikowany pełny cennik i pojawi się limitowana oferta dla pierwszych klientów. Przed rozpoczęciem sprzedaży samochód będzie prezentowany u wybranych dealerów z możliwością jazdy próbnej.

Werdykt 4rings.pl

Nowy Nissan LEAF wraca do Polski jako samochód znacznie dojrzalszy i bardziej uniwersalny niż jego poprzednicy. Cena od 149 900 zł, zasięg do 622 km WLTP, ładowanie do 150 kW i bogate wyposażenie bazowe tworzą mocny punkt wyjścia. Największą niewiadomą pozostaje cena wersji 75 kWh, bo to właśnie ona pokazuje pełne możliwości nowej generacji. Jeżeli dopłata do większego akumulatora będzie rozsądna, LEAF może ponownie stać się jednym z ważniejszych modeli na polskim rynku samochodów elektrycznych.

Kiedy ruszy przedsprzedaż nowego Nissana LEAF?

Przedsprzedaż trzeciej generacji Nissana LEAF w Polsce rozpocznie się 1 lipca 2026 roku. Tego samego dnia producent ma opublikować pełny cennik i szczegóły oferty dla pierwszych klientów.

Ile kosztuje nowy Nissan LEAF?

Podstawowa wersja nowego Nissana LEAF kosztuje od 149 900 zł. Cena odmian z większym akumulatorem 75 kWh i bogatszym wyposażeniem zostanie podana wraz z pełnym cennikiem.

Jaki zasięg ma nowy Nissan LEAF?

Wariant z akumulatorem 52 kWh oferuje do 450 km WLTP, natomiast wersja z akumulatorem 75 kWh osiąga do 622 km WLTP. Rzeczywisty zasięg będzie zależał od temperatury, prędkości, stylu jazdy, obciążenia oraz warunków na trasie.

Czy każdy Nissan LEAF ma pompę ciepła?

Pompa ciepła i aktywny system zarządzania temperaturą akumulatora są standardem w wersjach z akumulatorem 75 kWh. Przy mniejszym akumulatorze 52 kWh mają być dostępne jako wyposażenie opcjonalne.

Czy nowy LEAF obsługuje V2L, V2H i V2G?

Nowy Nissan LEAF obsługuje funkcję V2L, która pozwala zasilać urządzenia zewnętrzne mocą do 3,6 kW. Samochód jest również przygotowany do technologii V2H i V2G, ale ich wykorzystanie będzie zależeć od kompatybilnej infrastruktury i lokalnych regulacji.

Źródła i bibliografia

Podziel się

Czytaj więcej

Model LEGO Technic Koenigsegg Sadair's Spear i pełnowymiarowa konstrukcja na trasie Goodwood. Koenigsegg z LEGO.
Aktualności

Koenigsegg z LEGO rozpędził się do 111 km/h. Powstał z 327 906 elementów

Geely Galaxy TT przód nowej elektrycznej limuzyny marki Geely
Chińskie marki

Geely Galaxy TT ma 333 KM i zasięg do 725 km. Nazwa od razu kojarzy się z Audi

Deepal S05 PHEV jako chiński SUV plug-in debiutujący w Polsce
Chińskie marki

Deepal S05 PHEV w Polsce. Chiński SUV plug-in ma 1060 km zasięgu i cenę od 149 900 zł

Porsche Taycan 2027 z systemem E-Shift i wirtualnymi biegami
Napędy

Porsche Taycan dostaje wirtualne biegi. Elektryk zaczyna udawać spalinowe GT

Nissan Kicks e-POWER 2026 z przodu jako hybrydowy crossover na tle nowoczesnej architektury
Aktualności

Nissan Kicks e-POWER jeździ jak elektryk, ale nie potrzebuje ładowarki

Mercedes-AMG GLE 63 S i GLS 63 4MATIC+ jako najmocniejsze SUV-y AMG z silnikiem V8
Aktualności

Mercedes-AMG GLE 63 S i GLS 63. Tak AMG ratuje swoje wielkie V8