Range Rover GT został oficjalnie zapowiedziany jako piąty członek rodziny brytyjskiej marki. Nowy model będzie elektrycznym grand tourerem zbudowanym na platformie EMA i ma połączyć komfort dalekich podróży z możliwościami, których nie oferują klasyczne samochody GT.
Najważniejsze informacje
- Nowy model: Range Rover GT został zapowiedziany jako piąty członek rodziny Range Rover.
- Napęd: samochód początkowo będzie oferowany jako całkowicie elektryczny model BEV.
- Platforma: będzie to pierwszy elektryczny Range Rover zbudowany na nowej architekturze EMA.
- Produkcja: Range Rover GT będzie powstawał w zakładzie Halewood w Wielkiej Brytanii.
- Premiera: producent zapowiada ujawnienie kolejnych informacji jeszcze w 2026 roku.
Co właściwie zapowiedział Range Rover?
Range Rover zapowiedział zupełnie nowy samochód, a nie kolejną wersję istniejącego SUV-a.
Range Rover GT dołączy do rodziny składającej się obecnie z modeli Range Rover, Range Rover Sport, Range Rover Velar i Range Rover Evoque. Otrzyma własne pozycjonowanie, odrębną sylwetkę oraz rolę elektrycznego samochodu przeznaczonego do komfortowego pokonywania długich tras.
Marka określa go jako nową interpretację koncepcji grand tourera. Nie chodzi więc wyłącznie o sportowy wygląd. Najważniejsze mają być swobodne osiągi, wysoki komfort jazdy na długich dystansach oraz zachowanie możliwości typowych dla samochodów Range Rover.
Dlaczego Range Rover GT jest ważny dla marki?
Range Rover GT ma otworzyć w gamie nową przestrzeń pomiędzy luksusowym SUV-em, a klasycznym samochodem typu grand tourer.
To również ważny krok w strategii JLR. Firma nie ogranicza elektryfikacji do zastępowania silników spalinowych akumulatorami, lecz próbuje wykorzystać nowe platformy do budowania samochodów o innych proporcjach i charakterze.
Podobne poszukiwanie nowych kierunków można zauważyć w rozwijanym wspólnie z Chery projekcie Freelandera Concept 97. Range Rover GT reprezentuje jednak znacznie bardziej europejskie i ekskluzywne podejście, oparte na redukcji, komforcie i spokojniejszym wzornictwie.
Range Rover GT: najważniejsze informacje
Jak wygląda nowy Range Rover GT?
Range Rover GT ma wyraźnie niższą, dłuższą i bardziej opływową sylwetkę niż tradycyjne SUV-y brytyjskiej marki.
Na zdjęciach prototypu widać długi dach, mocno pochyloną tylną szybę, krótkie zwisy oraz szeroko rozstawione koła. Nadwozie zachowuje charakterystyczną dla Range Rovera prostotę, ale proporcjami zbliża się do luksusowego crossovera lub podwyższonego coupé.
Przód otrzymał bardzo wąskie reflektory, gładkie powierzchnie i ograniczoną liczbę widocznych wlotów powietrza. Tył jest równie oszczędny, z poziomymi światłami i mocno zaznaczoną szerokością nadwozia.
Specjalny kamuflaż został zaprojektowany przez wewnętrzny zespół marki. Inspiracją były krajobraz oraz linie topograficzne otaczające Gaydon, gdzie pracują zespoły projektowe i inżynieryjne Range Rovera. Złoty wzór ma podkreślać podróżniczy charakter samochodu.
Jak będzie wyglądało wnętrze Range Rovera GT?
Wnętrze Range Rovera GT ma być spokojne, minimalistyczne i pozbawione nadmiaru widocznych elementów technicznych.
Na środku deski rozdzielczej znajduje się pojedynczy ekran dotykowy, uzupełniony osobnym wyświetlaczem kierowcy. Nawiew poprowadzono przez całą szerokość kokpitu i ukryto w poziomej szczelinie.
Deską rozdzielczą pokryto tkaniną, która tworzy jednolitą powierzchnię i jednocześnie ukrywa głośniki. Marka chce w ten sposób ograniczyć wizualny oraz akustyczny szum, zamiast eksponować każdy ekran, kratkę nawiewu i element nagłośnienia.
To inne podejście niż cyfrowa demonstracja zastosowana w opisywanym przez nas wnętrzu Freelandera 8. Range Rover GT stawia na redukcję i integrację technologii z architekturą kabiny.
Szczególną uwagę poświęcono pasażerom drugiego rzędu. Producent zapowiada wiodącą w klasie przestrzeń na nogi, szeroką kanapę oraz rozbudowany środkowy podłokietnik. Wszystko wskazuje więc na to, że GT nie będzie samochodem projektowanym wyłącznie wokół kierowcy.
Co wiadomo o napędzie i platformie EMA?
Range Rover GT będzie pierwszym całkowicie elektrycznym modelem marki opartym na nowej platformie EMA.
Samochód ma być początkowo dostępny jako wersja BEV, czyli pojazd napędzany wyłącznie energią zgromadzoną w akumulatorze. Range Rover nie ujawnił jeszcze mocy silników, pojemności baterii, napięcia instalacji, czasu ładowania ani deklarowanego zasięgu.
Martin Limpert, dyrektor zarządzający Range Rover, opisuje nowy model jako auto mające na nowo zinterpretować segment grand tourerów. Samochód ma łączyć elegancką sylwetkę i komfort na długich dystansach z możliwościami, których nie oferują tradycyjne modele GT.
Według Limperta będzie to najbardziej zbliżony do klasycznego samochodu osobowego, a jednocześnie wciąż w pełni zdolny Range Rover w historii marki. Ma to być możliwe dzięki platformie EMA oraz połączeniu płynnych osiągów elektrycznych, komfortu na długich trasach i możliwości jazdy poza asfaltem.
Platforma EMA pozwoliła na stworzenie samochodu o bardziej drogowych proporcjach, a jednocześnie ma zachować przestrzeń, komfort i wszechstronność oczekiwaną od Range Rovera.
Architektura pozostawia również możliwość wykorzystania pełnego napędu hybrydowego w przyszłych pojazdach. Nie oznacza to jednak, że Range Rover oficjalnie potwierdził już hybrydową wersję modelu GT.
Produkcja nowego samochodu odbędzie się w zakładzie Halewood w Wielkiej Brytanii. Na tych samych liniach mają powstawać także modele spalinowe i hybrydowe, co pozwoli firmie dopasowywać produkcję do rzeczywistego zainteresowania poszczególnymi rodzajami napędu.
Kiedy Range Rover GT trafi do sprzedaży?
Range Rover nie podał jeszcze daty rozpoczęcia sprzedaży ani terminu pełnej premiery modelu GT.
Prototypy przechodzą obecnie końcowe testy drogowe w różnych częściach świata. Producent zapowiada, że kolejne informacje dotyczące samochodu zostaną ujawnione jeszcze w 2026 roku.
Do poznania pozostały najważniejsze dane: moc, pojemność akumulatora, zasięg, szybkość ładowania, osiągi, wersje wyposażenia oraz ceny. Bez tych informacji nie da się jeszcze rzetelnie porównać GT z gotowymi samochodami dostępnymi na rynku.
Czy Range Rover GT może zmienić rynek luksusowych elektryków?
Range Rover GT może stać się jednym z najważniejszych nowych modeli premium, ale jego pozycję określą dopiero cena, zasięg i możliwości ładowania.
Rynek luksusowych samochodów elektrycznych rozwija się bardzo szybko. Europejskie marki muszą odpowiadać nie tylko na modele Tesli, BMW, Mercedesa czy Porsche, lecz także na coraz bardziej zaawansowane samochody z Chin.
Dobrym przykładem presji technologicznej są luksusowe elektryczne SUV-y, takie jak NIO ES9, które oferują architekturę wysokonapięciową, dużą moc i bardzo szybkie ładowanie. Range Rover GT będzie musiał przeciwstawić takim konstrukcjom nie tylko prestiż marki, ale również mocne parametry techniczne.
Werdykt 4rings.pl
Range Rover GT wygląda na znacznie ważniejszy ruch niż zwykłe poszerzenie gamy o kolejny model. Marka próbuje stworzyć własną interpretację elektrycznego grand tourera, łącząc drogowe proporcje, spokojne wnętrze i komfort długich podróży z możliwościami typowymi dla Range Rovera.
Na razie jest to jednak zapowiedź, a nie gotowy samochód z pełną specyfikacją i ceną. O tym, czy GT rzeczywiście stanie się nowym punktem odniesienia dla luksusowych elektryków, zdecydują dane dotyczące akumulatora, zasięgu, ładowania i osiągów.
Źródła i bibliografia
