4rings.pl
Aktualności

Mandaty z A6. CANARD wyjaśnia błąd odcinkowego pomiaru

Odcinkowy pomiar prędkości CANARD na odcinku A6 Szczecin–Rzęśnica.
Odcinkowy pomiar prędkości na odcinku A6 Szczecin–Rzęśnica. Foto: materiały prasowe CANARD.

Mandaty z A6 trafiły pod lupę po błędnych wskazaniach odcinkowego pomiaru prędkości na trasie Szczecin–Rzęśnica. Chodzi o zdarzenia z okresu od 29 kwietnia do 4 maja 2026 roku, po których kierowcy zaczęli dostawać wezwania za rzekome przekroczenia prędkości. Najważniejsze jest to, że sprawy z wadliwego okresu zostały wstrzymane, a kierowcy objęci błędnym pomiarem nie powinni płacić kary automatycznie.

Najważniejsze informacje

  • A6 Szczecin–Rzęśnica — tego odcinka dotyczy błąd odcinkowego pomiaru prędkości.
  • 29 kwietnia–4 maja 2026 r. — to okres, za który sprawy zostały wstrzymane.
  • Prawie 2000 wezwań — tyle pism miało zostać wysłanych po błędnych wskazaniach systemu.

Najważniejszy konkret jest prosty: mandaty z A6 dotyczą spraw zarejestrowanych przez odcinkowy pomiar prędkości na odcinku „Szczecin–Rzęśnica” od 29 kwietnia 2026 r. od godz. 12:00 do 4 maja 2026 r. do godz. 9:27. CANARD wstrzymał procedowanie tych spraw, a wyjaśnienia wykonawcy potwierdzają, że przyczyny problemu leżały po stronie dostawcy systemu OPP. Szczegóły sprawy opisuje oficjalny komunikat CANARD.

Samochody przejeżdżające pod bramownicą odcinkowego pomiaru prędkości na trasie A6. Mandaty z A6
Odcinkowy pomiar prędkości wylicza średnią prędkość przejazdu między dwoma punktami kontrolnymi. Grafika: AI / 4rings.pl.

Mandaty z A6. Co warto wiedzieć?

Odcinkowy pomiar prędkości nie działa jak klasyczny fotoradar. System rejestruje pojazd na początku i końcu kontrolowanego odcinka, a następnie wylicza średnią prędkość przejazdu. Właśnie dlatego błąd w konfiguracji takiego systemu jest poważny — może dotyczyć nie jednej fotografii, lecz większej grupy kierowców, którzy przejechali ten sam odcinek w określonym czasie.

Samochody przejeżdżające pod bramownicą odcinkowego pomiaru prędkości na trasie A6. Mandaty z A6
Odcinkowy pomiar prędkości wylicza średnią prędkość przejazdu między dwoma punktami kontrolnymi. Grafika: AI / 4rings.pl.

W przypadku A6 problem został ograniczony do konkretnego miejsca i konkretnego przedziału czasowego. To ważne, bo nie ma podstaw, by na tej podstawie kwestionować wszystkie odcinkowe pomiary prędkości w Polsce. Chodzi o wadliwe pomiary z odcinka A6 Szczecin–Rzęśnica i okresu od 29.04.2026, godz. 12:00 do 4.05.2026, godz. 9:27. Według RMF24 po błędnych wskazaniach wysłano 1993 wezwania, a przedstawiciele CANARD zapewnili, że osoby objęte wadliwym pomiarem nie zapłacą mandatu za te błędnie wykazane wykroczenia.

Na co uważać

Ta sprawa nie oznacza, że każdy mandat z odcinkowego pomiaru prędkości można automatycznie kwestionować. Kluczowe są konkretne dane: odcinek A6 Szczecin–Rzęśnica oraz przedział od 29 kwietnia 2026 r. od godz. 12:00 do 4 maja 2026 r. do godz. 9:27. Jeśli wezwanie dotyczy innego miejsca albo innego terminu, trzeba analizować je osobno.

Co to oznacza dla kierowców?

Jeśli dostałeś pismo dotyczące OPP na A6, najpierw sprawdź trzy rzeczy: miejsce, datę i godzinę wskazane w wezwaniu. Kluczowy jest odcinek A6 Szczecin–Rzęśnica oraz przedział od 29 kwietnia 2026 r. od 12:00 do 4 maja 2026 r. do 9:27. Jeżeli sprawa mieści się w tym zakresie, powinna zostać objęta wstrzymaniem postępowania i wyjaśnieniami CANARD.

To także przypomnienie, że przy automatycznych systemach kontroli warto czytać dokumenty, a nie tylko zakładać, że każde wezwanie oznacza ostateczną karę. Odcinkowe pomiary prędkości nadal pozostają ważnym elementem nadzoru nad ruchem, ale przypadek z A6 pokazuje, że kierowca powinien weryfikować dane z pisma: odcinek, czas przejazdu, wskazaną prędkość średnią i datę zdarzenia. Podobne tematy opisujemy w dziale mandaty na 4rings.pl.

Werdykt 4rings.pl

Sprawa z A6 nie podważa wszystkich odcinkowych pomiarów prędkości, ale pokazuje, że nawet automatyczny system wymaga kontroli i szybkiej reakcji na zgłoszenia kierowców. W tym przypadku kluczowe są konkretne daty, godziny i odcinek wskazany w piśmie. Jeśli wezwanie dotyczy A6 Szczecin–Rzęśnica z okresu 29 kwietnia–4 maja 2026 r., sprawdź datę i godzinę zdarzenia, a nie płać automatycznie.

Podziel się

Czytaj więcej

Złoty Volkswagen ID. Tiguan 2027, elektryczny SUV pokazany od przodu pod kątem w studiu
Aktualności

Volkswagen ID. Tiguan debiutuje. 600 km zasięgu, znamy cenę w Niemczech

Audi RS 5 Avant obok bolidu Audi R26 zespołu Audi Revolut F1 Team przed Grand Prix Singapuru 2026
Aktualności

Audi RS 5 wyprzedane na 2026 rok. Teraz błyszczy w Formule 1

Pobrałem oficjalny komunikat BMW Group PressClub Polska bezpośrednio. Wszystkie podane w artykule dane techniczne są dokładnie potwierdzone co do liczby, ale artykuł pomija bardzo dużo materiału ze źródła — w tym podstawowe wymiary nadwozia, które nie pojawiają się w ogóle. **Krytycznie pominięte: wymiary zewnętrzne.** Komunikat zawiera osobną sekcję z wymiarami, która w artykule nie pojawia się wcale: długość 4782 mm, szerokość 1895 mm, wysokość 1635 mm, rozstaw osi 2897 mm. To podstawowa dana dla SUV-a, zwykle oczekiwana w takim artykule. **Pominięte: systemy wspomagania kierowcy SAE poziomu 2 i BMW Symbiotic Drive.** Komunikat poświęca temu osobny akapit i pytanie w sekcji Q&A: iX3 M60 xDrive oferuje asystenta autostradowego umożliwiającego jazdę bez trzymania rąk na kierownicy przy prędkości do 130 km/h, we współpracy z systemem BMW Symbiotic Drive. Artykuł nie wspomina o tym w ogóle, mimo że to istotna funkcja z punktu widzenia kupującego. **Pominięte: funkcja Soft Stop.** Komunikat opisuje ją jako "najbardziej płynny proces zatrzymywania pojazdu w historii BMW" — samochód zatrzymuje się wyłącznie za pomocą rekuperacji, bez użycia hamulców konwencjonalnych w codziennej eksploatacji. Ciekawy, konkretny szczegół techniczny, całkowicie nieobecny w artykule. **Inne istotne pominięcia:** 1. **Heart of Joy działa dziesięć razy szybciej niż dotychczasowe systemy** — artykuł wspomina sam komputer, ale pomija tę konkretną liczbę z nagłówka komunikatu. 2. **Hamulce M Sport dostępne z czerwonymi lub niebieskimi zaciskami** — pominięte. 3. **Trzy warianty aranżacji wnętrza i siedem rodzajów tapicerki**: standardowo czarna Veganza z materiałem M PerformTex; opcjonalnie Contemporary (Black, Castanea, Digital White, Agave Green) oraz BMW Individual ze skórą Merino; opcjonalnie dwukolorowe fotele M Sport Adelaide Grey — bogaty opis wnętrza całkowicie pominięty w artykule. 4. **Inspiracja wyścigowa reflektorów M Yellow Lights**: punktem odniesienia był samochód wyścigowy BMW M Hybrid V8 — ciekawy kontekst motorsportowy, nieobecny w artykule. 5. **Elementy świetlne przy nerkach BMW**: trzy segmenty inspirowane paskami BMW M — pominięte. 6. **Łopatki przy kierownicy do aktywnego wpływania na charakterystykę układu M eDrive**, przyciski Boost Mode i M Mode — pominięte. 7. **Pakiet BMW Digital Premium i aplikacje M** (M Cockpit, M Drag Meter) — pominięte. 8. **Style My Modes: Relaxed, Balanced, Excited** — pominięte. 9. **Szósta generacja technologii M eDrive**: nowy silnik EESM, akumulatory z ogniwami cylindrycznymi, możliwość ładowania dwukierunkowego — artykuł opisuje tylko fragment tych zmian (falownik 420 A, przełożenie przekładni), pomijając kontekst "szóstej generacji" i ładowanie dwukierunkowe. 10. **Relingi dachowe w kolorze Black high-gloss** — pominięte. 11. **Spojler dachowy M zwiększający docisk tylnej osi** — artykuł wspomina sam spojler, ale nie jego funkcję aerodynamiczną. **W pełni potwierdzone:** - 450 kW/612 KM, 875 Nm, 0–100 km/h w 3,9 s, 240 km/h — dokładnie zgodne. - 108,7 kWh użytecznej pojemności, architektura 800 V — dokładnie zgodne. - Zasięg do 754 km WLTP, zużycie 20,5–17,6 kWh/100 km — dokładnie zgodne. - Ładowanie DC do 400 kW, +340 km w 10 minut (ISO 12906, WLTP), AC do 22 kW — dokładnie zgodne. - Falownik 420 A zamiast 300 A, zmienione przełożenie przekładni — dokładnie zgodne. - Zamówienia od końca stycznia 2027, produkcja od wiosny 2027 w Debreczynie — dokładnie zgodne. - Adaptacyjne zawieszenie M, sportowy układ kierowniczy o zmiennym przełożeniu, mechanizm różnicowy M Sport, dodatkowe łączniki stabilizatora, usztywnienia przedniej części — dokładnie zgodne. - 21-calowe obręcze M standardowo, do 22 cali opcjonalnie — dokładnie zgodne. - Pakiety M Sport Exterior i BMW Iconic Glow, reflektory M Yellow Lights (tylko ze światłami mijania, zależnie od rynku) — dokładnie zgodne. - BMW Panoramic iDrive z OS X, ekran 17,9 cala, BMW 3D Head-Up Display opcjonalnie — dokładnie zgodne. - Fotele M Sport z masażem, Harman Kardon 13 głośników/430 W — dokładnie zgodne. - Heart of Joy i BMW M Dynamic Performance Control — dokładnie zgodne. Rekomendacja: dodanie wymiarów nadwozia to absolutne minimum do uzupełnienia — ich brak jest zauważalny w artykule o nowym modelu SUV-a.
Aktualności

BMW iX3 M60 xDrive debiutuje z mocą 612 KM i zasięgiem do 754 km

MINI Countryman Untamed Edition podczas jazdy asfaltową drogą na tle gór i lasu
Aktualności

MINI Countryman Untamed Edition debiutuje. Co dostanie wersja na wyprawy?

Niebieski Jaguar Type 01 widoczny od tyłu i z boku w betonowym przejeździe
Aktualności

Jaguar Type 01 debiutuje. Elektryczne GT ma do 1030 KM

Audi Q9 podczas odsłonięcia na premierowym pokazie w Warszawie
Aktualności

Audi Q9 zadebiutowało w Polsce. Cena od 516 600 zł