4rings.pl
Premiery samochodów

Nowy Dodge Charger już do zamówienia w Europie. EV i benzyna w jednej gamie

Dodge Charger Daytona 2026 w ruchu jako elektryczny muscle car dostępny do zamówienia w Europie
Dodge Charger Daytona 2026 to elektryczna wersja nowej generacji amerykańskiego muscle cara, dostępna do zamówienia w Europie. Foto: materiały prasowe Dodge / Stellantis.

Dodge otworzył w Europie zamówienia na nową generację Chargera. To ważny moment, bo amerykański muscle car wraca nie jako jeden model z jednym napędem, ale jako cała gama: elektryczny Charger Daytona oraz spalinowy Charger SIXPACK z 3.0-litrowym silnikiem Hurricane twin-turbo. Cena startuje od 66 000 euro, czyli około 280 600 zł według aktualnego kursu, ale z polskiej perspektywy najważniejsze będą finalna oferta importera, podatki, dostępność, serwis i wybór między EV a benzyną.

Najważniejsze informacje

  • Zamówienia w Europie są już otwarte — nowego Dodge Chargera można zamawiać przez oficjalnego importera KWA i jego sieć dealerską.
  • Dwa światy napędu — gama obejmuje elektrycznego Chargera Daytona oraz spalinowego Chargera SIXPACK z silnikiem 3.0 Hurricane twin-turbo.
  • Cena od 66 000 euro — to około 280 600 zł według kursu 1 EUR = 4,2518 PLN, ale nie jest to polski cennik.
  • Pierwsze dostawy od września 2026 roku — Dodge wraca do Europy jako niszowy, ale technicznie bardzo ciekawy muscle car nowej generacji.

Dodge Charger nowej generacji oficjalnie wchodzi do europejskiej sprzedaży. Według komunikatu Stellantis Media, klienci mogą już składać zamówienia na elektrycznego Chargera Daytona oraz spalinowego Chargera SIXPACK. To nie jest zwykły powrót amerykańskiego coupe do Europy. Dodge próbuje zrobić coś trudniejszego: przenieść ideę muscle cara w czasy, w których część klientów chce EV, część nadal chce benzyny, a reszta po prostu nie chce, żeby auto straciło charakter.

Nowy Charger jest ważny, bo Dodge nie wybrał jednej strony sporu EV kontra benzyna

Najciekawsze w nowym Chargerze jest to, że Dodge nie zamyka tematu w jednym napędzie. Z jednej strony mamy Chargera Daytonę, czyli elektryczną interpretację muscle cara z napędem na cztery koła, baterią 100,5 kWh i bardzo mocnymi osiągami. Z drugiej strony jest Charger SIXPACK, czyli spalinowa wersja z 3.0-litrowym rzędowym silnikiem sześciocylindrowym Hurricane twin-turbo. Technicznie to dwie różne odpowiedzi na to samo pytanie: jak dziś ma wyglądać amerykański samochód o dużej mocy?

Podstawą obu wersji jest platforma STLA Large, zaprojektowana jako konstrukcja multi-energy. To ważne, bo ta sama architektura może obsłużyć zarówno napęd elektryczny, jak i spalinowy. Dla Dodge’a oznacza to większą elastyczność, a dla klientów — wybór bez konieczności rezygnowania z nadwozia, stylu i charakteru modelu. W praktyce Charger ma być dostępny jako dwudrzwiowe coupe i czterodrzwiowy sedan, a wersje R/T oraz Scat Pack pojawią się zarówno przy elektrycznym Daytonie, jak i spalinowym SIXPACK-u.

Wersja Charger Daytona R/T
Napęd Elektryczny, AWD
Moc 400 kW / ok. 544 KM
Przyspieszenie 0–100 km/h w ok. 4,3–4,4 s
Dla kogo? Dla tych, którzy chcą elektrycznego Chargera w mniej ekstremalnej wersji.
Wersja Charger Daytona Scat Pack
Napęd Elektryczny, AWD
Moc 500 kW / ok. 680 KM
Przyspieszenie 0–100 km/h w ok. 3,4–3,5 s
Dla kogo? Dla kierowców szukających najmocniejszej elektrycznej interpretacji muscle cara.
Wersja Charger SIXPACK R/T
Napęd 3.0 Hurricane twin-turbo, AWD
Moc ok. 426 KM
Przyspieszenie 0–100 km/h w ok. 4,7–4,8 s
Dla kogo? Dla osób, które chcą spalinowego charakteru i niższego progu wejścia.
Wersja Charger SIXPACK Scat Pack
Napęd 3.0 Hurricane H.O. twin-turbo, AWD
Moc ok. 558 KM
Przyspieszenie 0–100 km/h w ok. 4,0–4,1 s
Dla kogo? Dla tych, którzy chcą mocnego ICE bez wchodzenia w elektryka.

Charger Daytona jest elektryczny, ale Dodge robi wszystko, żeby nie brzmiał jak zwykłe EV

Dodge Charger Daytona to najbardziej ryzykowna, ale też najbardziej medialna część tej premiery. Wersja Scat Pack ma 500 kW, czyli około 680 KM, a sprint od 0 do 100 km/h można szacować na około 3,4–3,5 sekundy. Daytona R/T ma 400 kW, czyli około 544 KM, i powinna osiągać 100 km/h w około 4,3–4,4 sekundy. Producent źródłowo podaje 670 hp i 0–60 mph w 3,3 sekundy dla Scat Packa oraz 536 hp i 0–60 mph w 4,2 sekundy dla R/T. Mocniejsza Daytona przejeżdża ćwierć mili w 11,5 sekundy.

Na papierze to bardzo mocne liczby, ale dla Chargera równie ważne jest pytanie o emocje. Dodge wie, że typowy klient muscle cara nie szuka wyłącznie ciszy i liniowego przyspieszenia. Dlatego Daytona dostaje rozwiązania takie jak PowerShot, czyli chwilowy zastrzyk dodatkowych około 41 KM, źródłowo 40 hp, aktywowany przyciskiem na kierownicy, a także Fratzonic Chambered Exhaust, mający budować charakterystyczne brzmienie w segmencie EV. Można się z tego śmiać, ale problem jest realny: elektryczny muscle car musi jakoś odróżnić się od kolejnego bardzo szybkiego SUV-a lub sedana na prąd.

Ładowanie też wygląda sensownie, choć nie jest to architektura 800 V. Dodge deklaruje ładowanie od 20 do 80 proc. w około 27 minut przy szybkiej ładowarce DC, o ile kierowca korzysta z odpowiednio mocnej stacji. Producent podaje też, że 10 minut ładowania DC może dodać do 110 km zasięgu, a akumulator wysokonapięciowy ma być objęty gwarancją na 8 lat lub 160 000 km. Więcej tekstów o takich rozwiązaniach znajdziesz w dziale Napędy, bo Charger Daytona dobrze pokazuje, jak producenci próbują łączyć osiągi, baterie i emocje w autach elektrycznych.

Dodge Charger Daytona 2026 podczas ładowania jako elektryczny muscle car z akumulatorem 100,5 kWh
Dodge Charger Daytona korzysta z akumulatora 100,5 kWh, a szybkie ładowanie DC od 20 do 80 proc. ma trwać około 27 minut. Foto: materiały prasowe Dodge / Stellantis.

Dane techniczne

Dodge Charger Daytona Scat Pack ma 500 kW, czyli około 680 KM, i według przeliczenia danych producenta powinien osiągać 100 km/h w około 3,4–3,5 sekundy. Daytona R/T ma 400 kW, czyli około 544 KM, i powinna przyspieszać do 100 km/h w około 4,3–4,4 sekundy. Obie wersje korzystają z akumulatora 100,5 kWh, a ładowanie DC od 20 do 80 proc. ma trwać około 27 minut.

Charger SIXPACK ma sens dla tych, którzy chcą muscle cara bez przechodzenia na EV

Spalinowa wersja SIXPACK jest równie ważna jak elektryczny Daytona, bo to ona może przekonać kierowców, którzy nie chcą muscle cara bez silnika spalinowego. Pod maską pracuje 3.0-litrowy rzędowy silnik sześciocylindrowy Hurricane twin-turbo. W wersji R/T generuje około 426 KM, a sprint od 0 do 100 km/h można szacować na około 4,7–4,8 sekundy. W odmianie Scat Pack z wariantem H.O. moc rośnie do około 558 KM, a przyspieszenie do 100 km/h powinno mieścić się w okolicach 4,0–4,1 sekundy. Producent źródłowo podaje 420 hp i 0–60 mph w 4,6 sekundy dla R/T oraz 550 hp i 0–60 mph w 3,9 sekundy dla Scat Packa.

To nie jest powrót klasycznego V8, ale też nie jest miękka hybryda udająca sportowe auto. Dodge stawia na nowoczesny, mocny silnik sześciocylindrowy, napęd AWD i tryb on-demand RWD, który pozwala wysłać 100 proc. momentu na tylną oś. Z punktu widzenia europejskiego kierowcy to może być najciekawszy kompromis: osiągi są bardzo mocne, a jednocześnie auto zachowuje spalinowy charakter, którego część klientów wciąż oczekuje od Chargera.

Cecha Typ napędu
Charger Daytona 100 proc. elektryczny
Charger SIXPACK Benzynowy 3.0 Hurricane twin-turbo
Cecha Najmocniejsza wersja
Charger Daytona Scat Pack, ok. 680 KM
Charger SIXPACK Scat Pack, ok. 558 KM
Cecha Napęd
Charger Daytona AWD standardowo
Charger SIXPACK AWD z trybem on-demand RWD
Cecha Największa przewaga
Charger Daytona Natychmiastowa reakcja, moc, osiągi EV
Charger SIXPACK Spalinowy charakter i bardziej klasyczne emocje
Cecha Największa niewiadoma w Europie
Charger Daytona Realny zasięg, masa, ładowanie w trasie
Charger SIXPACK Cena, podatki, spalanie i koszty użytkowania
Tył Dodge Chargera Daytona 2026 z podświetloną listwą LED na torze o zmierzchu
Tył Dodge Chargera Daytona 2026 z podświetloną listwą LED pokazuje nowoczesną interpretację stylistyki amerykańskiego muscle cara. Foto: materiały prasowe Dodge / Stellantis.

Cena od 66 000 euro brzmi rozsądnie jak na moc, ale w Polsce to dopiero początek kalkulacji

Stellantis podaje cenę startową od 66 000 euro. Przy kursie 1 EUR = 4,2518 PLN daje to około 280 600 zł. Trzeba jednak jasno zaznaczyć: to przybliżone przeliczenie walutowe, a nie polski cennik. Finalny koszt dla klienta w Polsce może zależeć od wersji, podatków, opłat, transportu, wyposażenia, kursu walut i marży sieci sprzedaży.

Zimna kalkulacja

W Polsce wersja elektryczna Daytona może mieć istotną przewagę podatkową nad spalinowym SIXPACK-iem. Samochody w pełni elektryczne są zwolnione z akcyzy, natomiast benzynowy silnik 3.0 Hurricane twin-turbo oznacza pojemność powyżej 2000 cm³, a więc wyższą stawkę akcyzy. Przy przykładowej wartości bazowej 250 000 zł różnica podatkowa między EV a wersją spalinową może przekroczyć 50 tys. zł po uwzględnieniu wpływu akcyzy na podstawę VAT. To nie jest oficjalny cennik Chargera w Polsce, ale pokazuje, dlaczego elektryczna Daytona może być u nas korzystniejsza fiskalnie niż SIXPACK.

Właśnie dlatego Charger w Europie będzie autem niszowym. Nie dlatego, że 280–300 tys. zł za tak mocny samochód wygląda absurdalnie — bo nie wygląda. Problemem jest raczej cały kontekst: serwis, części, wartość rezydualna, ubezpieczenie, dostępność aut testowych i to, czy klient będzie kupował auto przez stabilną, przewidywalną sieć. Dodge podaje, że europejscy klienci mogą zamawiać nowego Chargera przez oficjalnego importera KWA oraz jego sieć dealerską, a szczegóły można sprawdzić także na oficjalnej stronie Dodge Europe.

Na co uważać

Kwota 66 000 euro nie jest polskim cennikiem. To europejska cena startowa, którą można orientacyjnie przeliczyć na około 280 600 zł. Przed realną decyzją zakupową trzeba sprawdzić finalną ofertę importera, wersję, wyposażenie, podatki, koszt transportu, gwarancję, warunki serwisowe i dostępność części w Europie.

Europejska wersja ma być bogato wyposażona, bo Charger musi uzasadnić niszową cenę i nietypowy charakter

W Europie Dodge przygotował konfiguracje Plus dla wersji Scat Pack i R/T. Na liście wyposażenia są m.in. 20-calowe koła, elektrycznie regulowane przednie fotele, podświetlane klamki, 64-kolorowe oświetlenie kabiny, reflektory LED, ładowarka indukcyjna, 16-calowy cyfrowy zestaw wskaźników, kamera 360 stopni z widokiem krawężnika przy oponie oraz Head-Up Display. To ważne, bo Charger nie będzie w Europie tanim autem dla każdego. Musi sprzedawać nie tylko moc, ale też wyposażenie i efekt „halo”.

Wnętrze Dodge Chargera 2026 z cyfrowym kokpitem, ekranem centralnym i czerwonym podświetleniem
Wnętrze nowego Dodge Chargera łączy cyfrowe wskaźniki, ekran centralny, sportową kierownicę i czerwone podświetlenie kabiny. Foto: materiały prasowe Dodge / Stellantis.

Dodge dorzuca też pakiety i dodatki, które są bardziej emocjonalne niż praktyczne: Blacktop Package, stały panoramiczny dach, 18-głośnikowy system Alpine Pro, sportowe fotele High-back oraz czerwone fotele Demonic Red. W tle jest także pakiet systemów wspomagających kierowcę: wspomaganie jazdy poziomu 2, wykrywanie martwego pola, rozpoznawanie znaków drogowych, wykrywanie senności kierowcy oraz automatyczne hamowanie awaryjne.

Dodge Charger ma sens w Europie jako auto dla świadomego klienta, nie jako masowy sportowy sedan

W polskim kontekście nowy Charger będzie przede wszystkim samochodem dla kogoś, kto chce się wyróżnić i akceptuje wszystkie konsekwencje takiego wyboru. Elektryczny Daytona będzie ciekawy dla kierowców, którzy chcą bardzo mocnego EV z amerykańskim charakterem. Spalinowy SIXPACK może być bardziej naturalnym wyborem dla tych, którzy nie są gotowi na elektrycznego muscle cara, ale chcą nowoczesnego, bardzo szybkiego Dodge’a bez klasycznego V8.

Dodge Charger 2026 z boku jako czerwony muscle car na tle pustynnego krajobrazu
Boczna sylwetka Dodge Chargera 2026 podkreśla klasyczne proporcje muscle cara i niski, szeroki profil nadwozia. Foto: materiały prasowe Dodge / Stellantis.

Nie jest to auto, które będzie rywalizować o masowego klienta z europejskimi SUV-ami premium. To raczej produkt dla ludzi, którzy dokładnie wiedzą, czego szukają. Jeśli interesują cię podobne premiery i niszowe modele wchodzące na europejski rynek, więcej takich tematów znajdziesz w dziale Aktualności. Charger będzie ciekawym testem, czy europejski klient zaakceptuje muscle cara nowej generacji bez jednego obowiązującego przepisu na napęd.

Werdykt 4rings.pl

Dodge Charger w Europie ma sens właśnie dlatego, że nie próbuje wszystkich przekonać do jednej wersji napędu. Daytona pokazuje elektryczną przyszłość muscle cara, a SIXPACK zostawia furtkę dla kierowców, którzy nadal chcą spalinowego charakteru. Technicznie to bardzo ciekawy projekt, ale zakupowo pozostaje niszą. Cena od około 280 600 zł wygląda atrakcyjnie na tle mocy, lecz prawdziwa kalkulacja zacznie się dopiero przy finalnej konfiguracji, kosztach serwisu, ubezpieczenia, podatkach i realnej dostępności w Europie.

Najczęstsze pytania

Czy nowy Dodge Charger jest już dostępny w Europie?
Tak, Dodge otworzył zamówienia na nową generację Chargera w Europie. Auto można zamawiać przez oficjalnego importera KWA oraz jego sieć dealerską.
Ile kosztuje nowy Dodge Charger w Europie?
Cena startuje od 66 000 euro, czyli około 280 600 zł według kursu 1 EUR = 4,2518 PLN. To przybliżone przeliczenie, a nie polski cennik.
Czym różni się Dodge Charger Daytona od Chargera SIXPACK?
Charger Daytona jest wersją elektryczną z napędem AWD i akumulatorem 100,5 kWh. Charger SIXPACK ma benzynowy silnik 3.0 Hurricane twin-turbo, również AWD, ale z trybem pozwalającym wysłać 100 proc. momentu na tylną oś.
Jaką moc ma Dodge Charger Daytona?
Dodge Charger Daytona R/T ma 400 kW, czyli około 544 KM, a Daytona Scat Pack ma 500 kW, czyli około 680 KM. Producent źródłowo podaje 536 hp dla R/T i 670 hp dla Scat Packa.
Jak szybko przyspiesza Dodge Charger Daytona?
Dodge Charger Daytona Scat Pack powinien osiągać 100 km/h w około 3,4–3,5 sekundy, a Daytona R/T w około 4,3–4,4 sekundy. Producent źródłowo podaje 0–60 mph w 3,3 sekundy dla Scat Packa i 4,2 sekundy dla R/T.
Kiedy ruszą pierwsze dostawy nowego Dodge Chargera?
Według informacji Stellantis pierwsze dostawy w Europie są spodziewane od września 2026 roku.
Podziel się

Czytaj więcej

Złoty Volkswagen ID. Tiguan 2027, elektryczny SUV pokazany od przodu pod kątem w studiu
Aktualności

Volkswagen ID. Tiguan debiutuje. 600 km zasięgu, znamy cenę w Niemczech

Audi RS 5 Avant obok bolidu Audi R26 zespołu Audi Revolut F1 Team przed Grand Prix Singapuru 2026
Aktualności

Audi RS 5 wyprzedane na 2026 rok. Teraz błyszczy w Formule 1

Pobrałem oficjalny komunikat BMW Group PressClub Polska bezpośrednio. Wszystkie podane w artykule dane techniczne są dokładnie potwierdzone co do liczby, ale artykuł pomija bardzo dużo materiału ze źródła — w tym podstawowe wymiary nadwozia, które nie pojawiają się w ogóle. **Krytycznie pominięte: wymiary zewnętrzne.** Komunikat zawiera osobną sekcję z wymiarami, która w artykule nie pojawia się wcale: długość 4782 mm, szerokość 1895 mm, wysokość 1635 mm, rozstaw osi 2897 mm. To podstawowa dana dla SUV-a, zwykle oczekiwana w takim artykule. **Pominięte: systemy wspomagania kierowcy SAE poziomu 2 i BMW Symbiotic Drive.** Komunikat poświęca temu osobny akapit i pytanie w sekcji Q&A: iX3 M60 xDrive oferuje asystenta autostradowego umożliwiającego jazdę bez trzymania rąk na kierownicy przy prędkości do 130 km/h, we współpracy z systemem BMW Symbiotic Drive. Artykuł nie wspomina o tym w ogóle, mimo że to istotna funkcja z punktu widzenia kupującego. **Pominięte: funkcja Soft Stop.** Komunikat opisuje ją jako "najbardziej płynny proces zatrzymywania pojazdu w historii BMW" — samochód zatrzymuje się wyłącznie za pomocą rekuperacji, bez użycia hamulców konwencjonalnych w codziennej eksploatacji. Ciekawy, konkretny szczegół techniczny, całkowicie nieobecny w artykule. **Inne istotne pominięcia:** 1. **Heart of Joy działa dziesięć razy szybciej niż dotychczasowe systemy** — artykuł wspomina sam komputer, ale pomija tę konkretną liczbę z nagłówka komunikatu. 2. **Hamulce M Sport dostępne z czerwonymi lub niebieskimi zaciskami** — pominięte. 3. **Trzy warianty aranżacji wnętrza i siedem rodzajów tapicerki**: standardowo czarna Veganza z materiałem M PerformTex; opcjonalnie Contemporary (Black, Castanea, Digital White, Agave Green) oraz BMW Individual ze skórą Merino; opcjonalnie dwukolorowe fotele M Sport Adelaide Grey — bogaty opis wnętrza całkowicie pominięty w artykule. 4. **Inspiracja wyścigowa reflektorów M Yellow Lights**: punktem odniesienia był samochód wyścigowy BMW M Hybrid V8 — ciekawy kontekst motorsportowy, nieobecny w artykule. 5. **Elementy świetlne przy nerkach BMW**: trzy segmenty inspirowane paskami BMW M — pominięte. 6. **Łopatki przy kierownicy do aktywnego wpływania na charakterystykę układu M eDrive**, przyciski Boost Mode i M Mode — pominięte. 7. **Pakiet BMW Digital Premium i aplikacje M** (M Cockpit, M Drag Meter) — pominięte. 8. **Style My Modes: Relaxed, Balanced, Excited** — pominięte. 9. **Szósta generacja technologii M eDrive**: nowy silnik EESM, akumulatory z ogniwami cylindrycznymi, możliwość ładowania dwukierunkowego — artykuł opisuje tylko fragment tych zmian (falownik 420 A, przełożenie przekładni), pomijając kontekst "szóstej generacji" i ładowanie dwukierunkowe. 10. **Relingi dachowe w kolorze Black high-gloss** — pominięte. 11. **Spojler dachowy M zwiększający docisk tylnej osi** — artykuł wspomina sam spojler, ale nie jego funkcję aerodynamiczną. **W pełni potwierdzone:** - 450 kW/612 KM, 875 Nm, 0–100 km/h w 3,9 s, 240 km/h — dokładnie zgodne. - 108,7 kWh użytecznej pojemności, architektura 800 V — dokładnie zgodne. - Zasięg do 754 km WLTP, zużycie 20,5–17,6 kWh/100 km — dokładnie zgodne. - Ładowanie DC do 400 kW, +340 km w 10 minut (ISO 12906, WLTP), AC do 22 kW — dokładnie zgodne. - Falownik 420 A zamiast 300 A, zmienione przełożenie przekładni — dokładnie zgodne. - Zamówienia od końca stycznia 2027, produkcja od wiosny 2027 w Debreczynie — dokładnie zgodne. - Adaptacyjne zawieszenie M, sportowy układ kierowniczy o zmiennym przełożeniu, mechanizm różnicowy M Sport, dodatkowe łączniki stabilizatora, usztywnienia przedniej części — dokładnie zgodne. - 21-calowe obręcze M standardowo, do 22 cali opcjonalnie — dokładnie zgodne. - Pakiety M Sport Exterior i BMW Iconic Glow, reflektory M Yellow Lights (tylko ze światłami mijania, zależnie od rynku) — dokładnie zgodne. - BMW Panoramic iDrive z OS X, ekran 17,9 cala, BMW 3D Head-Up Display opcjonalnie — dokładnie zgodne. - Fotele M Sport z masażem, Harman Kardon 13 głośników/430 W — dokładnie zgodne. - Heart of Joy i BMW M Dynamic Performance Control — dokładnie zgodne. Rekomendacja: dodanie wymiarów nadwozia to absolutne minimum do uzupełnienia — ich brak jest zauważalny w artykule o nowym modelu SUV-a.
Aktualności

BMW iX3 M60 xDrive debiutuje z mocą 612 KM i zasięgiem do 754 km

MINI Countryman Untamed Edition podczas jazdy asfaltową drogą na tle gór i lasu
Aktualności

MINI Countryman Untamed Edition debiutuje. Co dostanie wersja na wyprawy?

Niebieski Jaguar Type 01 widoczny od tyłu i z boku w betonowym przejeździe
Aktualności

Jaguar Type 01 debiutuje. Elektryczne GT ma do 1030 KM

Audi Q9 podczas odsłonięcia na premierowym pokazie w Warszawie
Aktualności

Audi Q9 zadebiutowało w Polsce. Cena od 516 600 zł